Senator Tomasz Lenz
Tomasz Lenz usunięty z KO. Fot. Koalicja Obywatelska

Donald Tusk wyklucza senatora Tomasza Lenza z Koalicji Obywatelskiej. Jest to rezultat faworyzacji syna polityka przez szpital w Aleksandrowie Kujawskim. Jego zabieg miał się odbyć poza kolejką.

REKLAMA

Senator Tomasz Lenz, przewodniczący Zarządu Regionu Kujawsko-Pomorskiego Koalicji Obywatelskiej, został usunięty ze struktur KO na wniosek samego Donalda Tuska.

Sprawa dotyczy materiału Wirtualnej Polski, który wskazywał na nadużycie ze strony senatora. Jego syn miał przejść zabieg poza kolejką i bez sporządzenia wymaganej przez prawo dokumentacji.

O sprawie wypowiedział się dyrektor placówki, której dotyczy zdarzenie, szpitala w Aleksandrowie Kujawskim.

Niestety, potwierdzają się opisane przez Wirtualną Polskę informacje. Taki zabieg rzeczywiście miał miejsce, odbył się z pominięciem obowiązujących procedur, a w szpitalu nie ma dokumentacji zabiegu, która jest wymagana przez przepisy prawa – powiedział Mariusz Trojanowski w rozmowie z PAP.

Wątpliwa linia obrony senatora z KO

Afera wokół zabiegu syna polityka KO zmusiła go do wydania oświadczenia, w którym wszystkiemu zaprzeczył i zarzucił kłamstwo dyrektorowi placówki, a także WP, która nagłośniła tę sprawę. Jego żona określiła medialne doniesienia jako "falę hejtu". Senator twierdził, że posiada wydane przez szpital dokumenty, a jego syn był jedynym pacjentem oczekującym na zabieg danego dnia.

Tomasz Lenz wyjaśniał, że ze względu na charakter świadczenia i bezpieczeństwo dziecka zabieg nie mógł zostać przeprowadzony w warunkach przychodni lekarza rodzinnego.

Senator zapowiedział nawet podjęcie kroków prawnych przeciwko Mariuszowi Trojanowskiemu. Wraz z żoną zadeklarowali chęć złożenia do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora szpitala w Aleksandrowie Kujawskim.

Syn Tomasza Lenza ze specjalnymi przywilejami. KO nie toleruje takich praktyk

Teraz, jak podaje Patryk Michalski, dziennikarz TVN24+, prezydium KO podjęło decyzję o usunięciu Tomasza Lenza zarówno z partii, jak i z klubu parlamentarnego. W sprawie interweniowali Rzecznik Praw Pacjenta i NFZ. Po kontroli Narodowego Funduszu Zdrowia na szpital w Aleksandrowie Kujawskim została nałożona kara w wysokości 134 tysięcy złotych.

Wynika to z tego, że, jak podawała WP, w udzielaniu pomocy medycznej mieli uczestniczyć ordynator chirurgii i anestezjolog, którzy w tym czasie powinni pełnić dyżur na innych oddziałach.

TVN24 potwierdza te informacje, powołując się na Barbarę Nawrocką, rzeczniczkę prasową Kujawsko-Pomorskiego NFZ:

"Kontrola ujawniła, że szpital nie zapewnił należytej, całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dniu 15.03.2026 r. przez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w ww. oddziałach, świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych" – oświadczyła urzędniczka.

Taka decyzja ze strony NFZ wskazuje na prawdziwość wersji dyrektora Mariusza Trojanowskiego. Stanowi więc ogromne wyzwanie wizerunkowe dla Koalicji Obywatelskiej, do której należał senator. Według sondażu United Surveys dla WP, 86 proc. ankietowanych uważało, że KO powinno wyciągnąć konsekwencje wobec polityka. Przy czym poziom poparcia wobec pociągnięcia senatora do odpowiedzialności wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej wynosił aż 80 proc.

Z KO spływają pierwsze głosy potwierdzające medialne doniesienia

Informację o wykluczeniu Tomasza Lenza z KO potwierdził Zbigniew Konwiński.

– Parędziesiąt minut temu decyzją Koalicji Obywatelskiej, partii Koalicja Obywatelska, na wniosek pana przewodniczącego prezydium podjęło uchwałę o wykluczeniu kolegi Tomasza Lenza z Koalicji Obywatelskiej, co jest także równoznaczne (...) z wykluczeniem również z Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej – powiedział przewodniczący Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej na antenie Polsat News.