
Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało oficjalny kalendarz na przyszły rok szkolny. Uczniowie znów będą mieć wolnego, a rodzice będą się zastanawiać, co z tym fantem zrobić. Jakie są najważniejsze terminy, w tym ferie i wakacje w roku 2026/2027?
Uczniowie z niecierpliwością odliczają już dni do zakończenia obecnego roku szkolnego. Ten wyczekiwany moment nastąpi za nieco ponad miesiąc, w piątek 26 czerwca, a zaraz potem wystartują letnie wakacje, które potrwają aż do 31 sierpnia (poniedziałek). Chwilę później potężna szkolna machina ruszy od nowa.
Harmonogram roku szkolnego 2026/2027. Najważniejsze daty
MEN wreszcie opublikował na stronie oficjalny kalendarz, który powstaje "na podstawie przepisów rozporządzenia w sprawie organizacji roku szkolnego oraz ustawy i rozporządzeń regulujących zasady przeprowadzania egzaminów zewnętrznych".
MEN podaje też, że terminy egzaminów ósmoklasisty, matur i testów zawodowych ustali dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej do 20 sierpnia 2026 r.
Zobacz także
Nowe terminy ferii zimowych 2027 w Polsce
W nadchodzącym sezonie edukacyjnym czeka nas ciąg dalszy wielkiej zmiany w harmonogramie ferii zimowych. Resort stawia na trzy, a nie jak dotychczas, cztery turnusy.
Oznacza to większe zagęszczenie uczniów w kurortach w zazębiających się terminach i mniejsze obłożenie hoteli w pozostałych tygodniach. Górale byli z tego faktu wyraźnie niepocieszeni.
Dni wolne od szkoły i długie weekendy 2026/2027
Dzieci będą miały w sumie 187 dni wolnego (177 ustawowych + 10 dyrektorskich) od nauki w ciągu całego roku kalendarzowego. Składa się na to przede wszystkim świąteczny maraton pod koniec grudnia. Zimowa przerwa wystartuje w środę 23 grudnia, a ponieważ Święto Trzech Króli również wypada w środę, wiele szkół prawdopodobnie wydłuży wolne aż do 6 stycznia przy pomocy dni dyrektorskich.
Tylko majówka wypada niekorzystnie, bo 1 maja będzie w sobotę, więc 3 maja przypadnie na poniedziałek. Zatem uczniowie będą mieć tylko jeden dzień laby. Jednak inne święta, jak chociażby 14 października czy 11 listopada, wypadające w środku tygodnia, to kolejne świetne okazje do przerw od nauki.
Oprócz ustalonych przerw, każda szkoła dysponuje pulą tzw. dni dyrektorskich (w szkołach podstawowych jest to pula do 8 dni, a ponadpodstawowych 10 dni). Dyrektorzy najczęściej wykorzystują je, aby połączyć pojedyncze dni wolne w dłuższe weekendy.
Do tego uczniowie młodszych klas nie przychodzą do szkoły zwykle wtedy, gdy starszaki piszą egzaminy. Rodzice będą musieli się jakoś dostosować do tej sytuacji i tak manewrować urlopami, by zapewnić dzieciom opiekę w dniach wolnych od lekcji.
