
Pustych butelek i puszek nie trzeba oddawać tylko w sklepach czy dyskontach. W Polsce szybko przybywa samodzielnych automatów, które oddają pieniądze bezpośrednio na nasze konto bankowe, a nie w formie vouchera na zakupy. Jak to dokładnie działa?
Powoli, choć z oporem, przyzwyczajamy się do systemu kaucyjnego. Wciąż nie jest idealny, bo często tracimy cenny czas w długich kolejkach, by potem dostać kupon na zakupy w danym sklepie. Na rynku pojawiają się jednak świetne alternatywy (np. oddawanie butelek przez kuriera), które pozwalają ominąć te niedogodności.
Nowe zwrotomaty na ulicach polskich miast
Firma PolKa – Polska Kaucja założona przez Fundację Odzyskaj Środowisko postawiła na zupełnie inne podejście i montuje swoje wolnostojące zwrotomaty. Urządzenia stają po prostu na ulicach, a nie tylko w sklepach (łącznie w Polsce jest 15 tys. punktów do oddawania opakowań).
Wielką zaletą takiego rozwiązania jest dostęp przez całą dobę i cały tydzień. Nie musimy patrzeć na godziny otwarcia dyskontu, by pozbyć się butelek zagracających nam mieszkanie. Magdalena Markiewicz, prezes zarządu PolKa, przekonuje na łamach "Faktu" o konieczności rozbudowy infrastruktury w ruchliwych miejscach.
"Nadchodzi wakacyjny szczyt sezonu, w którym Polacy więcej podróżują i częściej sięgają po napoje. Dlatego rozwijamy infrastrukturę tam, gdzie system jest najbardziej potrzebny: w miejscach wypoczynku, turystyki, ale także wydarzeń plenerowych" – podkreśla Markiewicz.
Operator planuje montować urządzenia także na zwykłych osiedlach czy w pobliżu placówek użyteczności publicznej, punktach rozrywkowych czy miejscach pracy. Kaucja, standardowo 50 groszy za plastik lub 1 zł za szkło, wraca wtedy cyfrowo, wprost na naszą kartę płatniczą.
Szybki zwrot kaucji w butelkomatach IKEA
Mechanizm taki już wcześniej wprowadzono w popularnej szwedzkiej sieci meblowej. Butelkomat w IKEA działa inaczej niż np. w Biedronce, bo kaucja leci prosto na konto. Portal Spider's Web przetestował urządzenia, które zamiast drukować paragony, przelewają środki bezpośrednio na konto.
Wystarczy zbliżyć smartfon z Apple Pay, Portfelem Google lub tradycyjną kartę do wbudowanego terminala. Serwis zauważa, że tak forma rozliczenia... też przyciąga tłumy. Takie kolejki jednak są mniej odpychające, niż stanie po voucher, który musimy wykorzystać zwykle przez 30 dni.
"Bezpośredni zwrot kaucji wprost na rachunek bankowy to jedyna decyzja, która z szacunkiem oszczędza mój prywatny czas oraz nerwy" – ocenia Olwier Nytko w Spider's Web. Dodaje przy tym, że zwolennicy tradycyjnych form płatności mogą łatwo odebrać gotówkę w tamtejszej restauracji.
Zobacz także
Publiczne recyklomaty i zwroty na opaskę
Rynek błyskawicznie reaguje na luki systemu i do gry wkraczają konkurencji. Dobrym przykładem jest polski butelkomat, który wspiera grupa ACTION. "Fakt" podaje, że inicjatywy takie jak Kaucja.pl oraz Recyclo Polska mają bardzo ambitne plany rozbudowy miejskich sieci maszyn.
Do końca 2026 roku ma powstać około 500 niezależnych urządzeń. Mirosław Wróblewski z Recyclo Polska zapewnia, że jego firma stawia na jakość i bezpieczeństwo procesu. "Kluczowe jest dla nas połączenie technologii, logistyki i jakości operacyjnej, tak aby partnerzy mieli pewność, że cały strumień jest dokładnie policzony, zgodny z regulacjami i gotowy do dalszego wykorzystania" – tłumaczy Wróblewski.
Nowe publiczne recyklomaty pojawią się wkrótce w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Łodzi i w Katowicach. System zmierza w kierunku coraz większej cyfrowej wygody. Operatorzy testują już nawet zwroty na opaski zbliżeniowe RFID np. w parkach wodnych czy w aplikacjach mobilnych.
