Polskę przykryją chmury burzowe. Zrobi się niebezpiecznie, w niektórych regionach.
Polskę przykryją chmury burzowe. Zrobi się niebezpiecznie, w niektórych regionach. Fot. shutterstock // Fot. IMGW / montaż: naTemat.pl

Szykuje się spora zmiana pogody. Polskę przykryje pasmo chmur, które przyniosą burze – miejscami bardzo gwałtowne. Mogą pojawić się ulewne deszcze, porywisty wiatr oraz grad. IMGW wydało alerty w niemal siedmiu województwach. Kolejne dni też nie zapowiadają się spokojnie.

REKLAMA

Choć niedzielny poranek (7 czerwca) może zmylić nas jeszcze słoneczną i spokojną pogodą, to im później, tym niebo będzie przykywać coraz więcej chmur. Zacznie się od przelotnego deszczu na Mazowszu, zachodzie oraz południowym zachodzie. Miejscami w zachodniej części woj. dolnośląskiego popada dość intensywnie.

Polskę przykryją burzowe chmury. W tych regionach uważaj na grad i silne podmuchy wiatru

Według prognoz ekspertów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej po południu zagrzmieć może już prawie w każdym regionie (oprócz południowego wschodu). Największe ryzyko wystąpienia większych komórek burzowych pojawi się w województwach na północy kraju i w centrum.

IMGW wydał nawet alerty pierwszego stopnia przed burzami. Ostrzeżenia obejmują całe woj. pomorskie i kujawsko-pomorskie oraz część woj. zachodniopomorskiego, wielkopolskiego, łódzkiego, mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego.

Alerty będą obowiązywać od godz. 11:00 do 20:00, a prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska to 80 proc. "Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć silne opady deszczu od 20 mm do 30 mm oraz porywy wiatru do 70 km na godz. Lokalnie grad" – podaje IMGW.

Temperatura, mimo burz, będzie dość przyjemna. W najcieplejszym momencie dnia od 20-22 st. C na Nizinie Szczecińskiej, Wybrzeżu i Pogórzu Karpackim, 23-25 st. C w głębi kraju, do 26 st. C miejscami na wschodzie.

Prognoza pogody na kolejne dni. Wciąż będzie burzowo

Kolejne dni też zapowiadają się deszczowo i burzowo. W poniedziałek (8 czerwca) chmury przykryją północną i północno wschodnią część kraju. Tam mocniej popada i zagrzmi. Temperatura od 19 stopni C. w Trójmieście, do 27 w okolicach Wrocławia, w pozostałych częściach Polski 23-24 stopnie C.

Wtorek (9 czerwca) burze przejdą na południu i w centrum. W tych regionach będzie gorąco – termometry pokażą 27 stopni Celsjusza. Najchłodniej na Pomorzu – 19 stopni C., a w granicach 22 kreski na zachodzie.

W środę (10 czerwca) ochłodzi się. Słupki rtęci spadną poniżej 20 stopni Celsjusza niemal w całym kraju – tylko na zachodnich i wschodniach krańcach nieco ponad 20 stopni C. Będzie też padać w całym kraju.

Lato 2026 nas zaskoczy

Dodajmy, że w naTemat ostatnio analizowaliśmy prognozę pogody na całe lato. Okazuje się, że ten sezon będzie wyjątkowy. Temperatura ma wyjść poza normy wieloletnie.

W czerwcu "w całym kraju średnia miesięczna temperatura powietrza najprawdopodobniej będzie się kształtować powyżej normy wieloletniej z lat 1991-2020". "Miesięczna suma opadów atmosferycznych powinna się zawierać w zakresie normy wieloletniej" – wynika z prognoz.

Podobnie w lipcu i w sierpniu termometry mogą pokazać średnio wyższe temperatury. Mapy wskazują na czerwone odchylenia od normy od Bałtyku aż po Tatry, przy jednoczesnym zachowaniu typowych dla tego okresu sum opadów. Według synoptyków lato 2026 będzie rekordowe, a pierwsza fala upałów nadejdzie bardzo wcześnie.