
Jakie będzie lato w 2026 roku? Synoptycy z IMGW znają już wstępną odpowiedź na to pytanie. Pojawiła się długoterminowa prognoza pogody, z której wynika, że czekają nas ciepłe miesiące. Temperatury przekroczą normy z ostatnich 20 lat. Wiemy też, w którym miesiącu będzie najspokojniej.
Druga połowa maja upływa pod znakiem wysokich temperatur. Już wcześniej pisaliśmy w naTemat, że fala upałów jest nieunikniona. W miniony weekend na zewnątrz dało się już wyczuć pierwsze oznaki nadchodzącego lata. Termometry podskoczyły do około 30 stopni Celsjusza.
W ostatnim tygodniu maja pogoda ma być zmienna. W poniedziałek i we wtorek (25 i 26 aja) słupki rtęci będą powyżej dwudziestej kreski w całym kraju. Miejscami mocniej zawieje. Kolejne dwa dni przyniosą lekkie załamanie pogody (spadek temperatury o kilka stopni). Ale przełom maja i czerwca znów będzie upalny. Na zachodzie i w centrum możemy spodziewać się upałów.
Prognoza pogody na całe lato 2026
Eksperci z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej pokazali też wstępne prognozy pogody na lato 2026. Wynika z nich, że czerwiec może miło zaskoczyć tych, którzy lubią ciepłą aurę i planują urlop w Polsce.
"W całym kraju średnia miesięczna temperatura powietrza najprawdopodobniej będzie się kształtować powyżej normy wieloletniej z lat 1991-2020. Miesięczna suma opadów atmosferycznych powinna się zawierać w zakresie normy wieloletniej" – wynika z prognoz.
Podobnie w lipcu i w sierpniu termometry mogą pokazać średnio wyższe temperatury. Mapy wskazują na czerwone odchylenia od normy od Bałtyku aż po Tatry, przy jednoczesnym zachowaniu typowych dla tego okresu sum opadów. Według synoptyków lato 2026 będzie rekordowe, a pierwsza fala upałów nadejdzie bardzo wcześnie.
Eksperci wyjaśnili, że "określenie 'temperatura powyżej normy' oznacza większe prawdopodobieństwo miesięcy cieplejszych od większości analogicznych okresów w normie klimatycznej. Nie jest to więc automatyczna zapowiedź długotrwałych fal upałów".
Jednocześnie zaznaczyli, że na obecnym etapie najbardziej prawdopodobny scenariusz na wakacyjne miesiące zakłada, iż "lato będzie cieplejsze od normy klimatycznej, jednak o charakterze dynamicznym". To zresztą potwierdzają kolejne analizy – prognoza pogody IMGW nie zostawia złudzeń i Polska przez 3 miesiące będzie w piekielnym uścisku.
Oznacza to możliwość występowania:
"Na dziś nie ma jeszcze wystarczających podstaw, aby jednoznacznie mówić o rekordowym lub ekstremalnie upalnym lecie jako scenariuszu dominującym" – dodali synoptycy z IMGW.
Zobacz także
Najspokojniejszy ma być wrzesień
Przeglądając długoterminową prognozę pogody od IMGW nie sposób nie zauważyć, że wrzesień zapowiada się najspokojniej. Temperatury oraz opady będą w normie wieloletniej. Dotyczy to wszystkich miejscowości w Polsce: od Zakopanego – na południu, po Zieloną Górę – na zachodzie, Łódź – w centrum, Białystok, Lublin, Suwałki – na wschodzie, po Gdańsk – na północy.
Ostatnio w naTemat przeanalizowaliśmy też amerykańskie modele długoterminowych prognoz pogody. Okazuje się, że tradycyjne kierunki wakacyjnych ucieczek, takie jak Hiszpania, Portugalia, Grecja czy Turcja, w tym roku mogą przynieść pewne rozczarowanie tym, którzy szukają gwarantowanego, bezchmurnego nieba.
Co ciekawe, to właśnie Polska ma w nadchodzącym sezonie zaoferować warunki zbliżone do śródziemnomorskich kurortów. Amerykańskie wyliczenia wskazały, że czerwiec oraz lipiec mogą przynieść temperatury o około 1–1,5 stopnia Celsjusza wyższe od normy wieloletniej.
