
Pracownia Opinia24 przesłała nam wyniki najnowszego sondażu, w którym zapytano ankietowanych, czy częściej zdarza im się krytykować rząd, czy opozycję. Rezultat badania powinien dać do myślenia Donaldowi Tuskowi. Wynik wśród seniorów też mocno zaskakuje.
Badanie przeprowadzono 6, 7 i 8 lipca wśród 1000 dorosłych Polaków. Zapytano ich, czy w rozmowach z rodziną w ostatnim czasie krytykowali częściej rząd, czy opozycję. Było kilka wariantów odpowiedzi.
Polacy częściej krytykują rząd czy opozycję?
Wyniki badania pracowni Opinia24 prezentowały się następująco:
Szczegółowe wyniki pokazały, że rząd częściej oceniali negatywnie mężczyźni (23 proc., wobec 17 proc. kobiet) oraz wyborcy Prawa i Sprawiedliwości (60 proc.).
Co ciekawe, opozycję, czyli partie prawicowe, najczęściej negatywnie oceniały osoby w wieku 60 lat i więcej, mimo że to właśnie wśród seniorów ugrupowania te zazwyczaj cieszą się wysokim poparciem. Nieprzychylne opinie o opozycji częściej wyrażały również osoby z wyższym wykształceniem – tak odpowiedziało 30 proc. badanych. Z kolei wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej aż 58 proc. przyznało, że w rozmowach z rodziną krytykowało prawicę.
Uwagę zwraca też porównanie z takim samym badaniem w poprzednim miesiącu. Jak zaznaczyła pracownia Opinia24, wzrósł odsetek osób krytykujących rząd (o 3 punkty procentowe), natomiast zmalał procent badanych krytykujących opozycję (o 4 punkty procentowe).
Sondaż poparcia partyjnego to zimny prysznic dla Tuska
Dodajmy, że spłynęły do nas też ostatnio rezultaty sondażu Opinii24 w kwestii poparcia wśród partii politycznych. Wyniki okazały się zimnym prysznicem dla Tuska, ale PiS też nie skorzystał z afery szpitalnej na tacy.
Według najnowszego sondażu, gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, na najwyższym stopniu podium stanęłaby Koalicja Obywatelska. Na ugrupowanie Donalda Tuska chęć oddania głosu deklaruje 31,3 proc. respondentów. Choć KO pozostaje dominującą siłą, lipcowy wynik oznacza tąpnięcie – poparcie dla tej partii zmniejszyło się o 2,8 punktu procentowego w porównaniu z ubiegłym miesiącem.
Zobacz także
Powodów do triumfu nie ma jednak również największa partia opozycyjna. PiS zajmuje drugie miejsce z wynikiem 22,8 proc., co oznacza spadek o 1,4 p.p. Fakt, że PiS traci poparcie w momencie, gdy rząd mierzy się z wizerunkowymi problemami, również powinien zaniepokoić strategów z Nowogrodzkiej.
Podium z silnym, dwucyfrowym wynikiem zamyka Konfederacja, na którą chce głosować 13,4 proc. Dość wysokie poparcie notuje też Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna – 8,0 proc. Jednak to Nowa Lewica plasuje się na czwartym miejscu – z poparciem 9,2 proc. Formacja ta zanotowała wzrost o 1,7 p.p., stając się jednym z nielicznych beneficjentów ostatnich tygodni. To już kolejny taki sygnał, który ucieszy ekipę Włodzimierza Czarzastego.
Poza czołówką znalazły się: Partia Razem (3,0 proc.), Polska 2050 (1,7 proc.) oraz PSL (1,6 proc.). Grupa wyborców, którzy nie wiedzą jeszcze, na kogo oddaliby swój głos, wynosi 8,1 proc.




