
W życie weszły nowe udogodnienia kierowane szczególnie do właścicieli starych domów rodzinnych, przejętych np. po dziadkach czy rodzicach. Ministerstwo Klimatu i Środowiska w ten sposób rozwija rządowy program "Czyste Powietrze", którego głównym celem jest zwalczanie smogu.
20 lipca weszły w życie nowe zasady, które mają ułatwić Polakom sięganie po rządowe pieniądze na termomodernizację budynków. Zmiany te nie wzięły się znikąd. Zostały opracowane na podstawie dotychczasowych doświadczeń z funkcjonowaniem programu "Czyste Powietrze", a duży wpływ miały na nie konsultacje społeczne, podczas których od mieszkańców, samorządów oraz branży wpłynęło ponad 1400 uwag.
W naTemat pisaliśmy też o nowym oszustwie, które żeruje na popularności programu "Czyste Powietrze" – oszuści nachodzą Polaków i obiecują wysokie dotacje. Ruszyły też kontrole w domach z powodu ogromu nadużyć, których dopuściły się niektóre firmy.
Krótszy czas posiadania domu
Do tej pory jednym z głównych wymogów programu "Czyste Powietrze" było posiadanie danej nieruchomości przez co najmniej trzy lata przed złożeniem wniosku o dotację. Teraz resort środowiska postanowił skrócić ten czas do zaledwie roku, jednak wprowadzono to jako wyjątek dla konkretnych sytuacji.
Z nowego rozwiązania skorzystają przede wszystkim osoby, które stały się właścicielami poprzez zasiedzenie. Skrócenie czasu dotyczy również właścicieli i współwłaścicieli, którzy przejęli co najmniej 50 proc. udziałów w domu od swoich rodziców lub dziadków – niezależnie od tego, czy odbyło się to na drodze standardowego zakupu, darowizny, czy umowy dożywocia. Taki ruch ma realnie pomóc osobom, które chcą szybko i efektywnie wyremontować starsze, rodzinne budynki.
Zobacz także
Wyższe limity i więcej czasu na remont
Kolejna nowość dotyczy samych stawek dofinansowania. O 10 procent wzrosły jednostkowe limity dotacji na wybrane prace termomodernizacyjne. Dotyczy to między innymi ocieplania przegród budowlanych oraz wymiany okien, drzwi zewnętrznych czy bram garażowych. Co ważne, podwyżka dotyczy wycinkowych prac – maksymalna łączna kwota wsparcia na cały budynek pozostaje bez zmian i wciąż wynosi do 83 tys. zł. Z programu można sfinansować też mniej oczywiste inwestycje, bo dostępne jest nawet 11 tys. zł dofinansowania na klimatyzację.
Ministerstwo wydłużyło również czas dla osób, które korzystają z zaliczek na poczet prac (tzw. prefinansowanie). Termin na realizację inwestycji w takim wariancie został zwiększony ze 120 do 180 dni. Ponadto uproszczono biurokrację – rozliczanie wykonanych prac ma być sprawniejsze dzięki rozszerzeniu listy osób, które mogą wystawiać wymagane dokumenty. W systemie pojawiła się też opcja przygotowywania roboczych wersji wniosków, doprecyzowano również zasady dotyczące zatwierdzonych urządzeń z listy ZUM.
Quiz: Pytania z "Milionerów" za milion złotych. Sprawdź, czy miałbyś szansę na główną nagrodę
1 / 15 Zacznijmy od czegoś prostego: Kiedy rozpoczęło się drugie tysiąclecie?
Ułatwienia nie oznaczają jednak zmiany głównych filarów programu "Czyste Powietrze", które wprowadzono podczas reformy z marca 2025 roku. Aby uzyskać pieniądze, wciąż trzeba pamiętać o ścisłych regułach. Nadal obowiązuje wymóg przeprowadzenia audytu energetycznego oraz posiadania świadectwa charakterystyki energetycznej. Bez zmian pozostają także kryteria dochodowe dla wnioskodawców, system działania operatorów, zasada "jeden beneficjent – jeden budynek" oraz dotychczasowe ogólne poziomy dofinansowania.
Program "Czyste Powietrze" w liczbach
Jak podkreśla Ministerstwo Klimatu i Środowiska, program od początku cieszy się olbrzymim zainteresowaniem. Do tej pory zawarto 971 tys. umów, z czego 645 tys. inwestycji zostało już w pełni sfinalizowanych. Beneficjentom wypłacono łącznie prawie 22 mld zł, z czego ponad połowa tej kwoty trafiła do Polaków w ciągu ostatnich dwóch lat.
Obecna edycja programu (obowiązująca od marca 2025 roku) dysponuje budżetem 10 mld zł pochodzących z Funduszu Modernizacyjnego. Przyjęto w niej już 70 tys. wniosków i podpisano umowy na 3,3 mld zł. Według danych resortu dzięki dotacjom udało się już wymienić ponad 603 tys. tzw. kopciuchów, czyli starych i nieefektywnych pieców będących jednym z głównych powodów powstawania smogu.






