Władimir Putin na tle żołnierzy z Rosji
Rosja ma szykować prowokację w Polsce lub innych krajach wschodniej flanki NATO. Fot. Shutterstock

Jaki może być plan prowokacji ze strony Rosji wobec państw NATO, w tym Polski? O tym opowiedział właśnie Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister obrony narodowej ostrzegł przed scenariuszem, w którym Moskwa przeprowadziłaby operację "pod fałszywą flagą". O tym ostatnio mówił też Radosław Sikorski.

REKLAMA

We wtorek 21 lipca odbyły się obrady Komitetu Rady Ministrów do spraw Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas posiedzenia omawiano m.in. zagrożenia hybrydowe ze strony Rosji w tym zakłócania sygnału GPS oraz akcje dywersyjne.

Kosiniak-Kamysz ostrzega jaki plan może mieć Rosja

Mowa była też o prowokacji, jaką może szykować Moskwa w najbliższym czasie. Jak ona miałaby wyglądać? Nad Polską albo innymi krajami wschodniej flanki Sojuszu Północno-Atlantyckiego może się pojawić rój bezzałogowców – zwrócił uwagę Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej. Oznaczenia tych obiektów miałyby wskazywać na to, że należą do ukraińskiego wojska.

Mieliśmy prowokacje z użyciem dronów, więc widzieliśmy, do czego jest Federacja Rosyjska zdolna, dlatego nasza czujność i informacja, że takie działania mogą się pojawić jest ważnym elementem – mówił szef MON.

Dodał, że zagrożone taką operacją mogą być Polska, kraje bałtyckie, Finlandia czy Rumunia. I nadmienił, że wojsko, straż graniczna, policja, służby specjalne i sojusznicy na wschodnim flance NATO wiedzą o tym i współpracują w tym temacie.

Wicepremier ostrzegł też przed "rosyjską propagandą". – Nie poradzimy sobie, jak ta rosyjska propaganda będzie powielana przez Polaków, przez nas samych. To wtedy rodzi się ogromny niebezpieczeństwo i wszystkim uczulam, że w weryfikacji źródeł – zaapelował na koniec.

Radosław Sikorski też ostrzegał przed rosyjskimi prowokacjami

O tym, by strzec się rosyjskich prowokacji, mówił też niedawno Radosław Sikorski. Podczas debaty w Prezydenckiej Bibliotece i Muzeum Ronalda Reagana w Los Angeles szef MSZ przekazał, że Polska podejrzewa Rosję o przeprowadzenie operacji pod fałszywą flagą, w której Moskwa posłuży się ukraińskimi dronami.

– Putin powiedział nawet coś takiego mniej więcej miesiąc temu. Stwierdził: jeśli zostaniemy zaatakowani przez państwo NATO, odpowiemy. Dlatego podejrzewamy, że planuje przygotować ukraińskie drony i wykorzystać je do ataku na państwo NATO albo Rosję, a następnie odpowiedzieć na taki atak – zaznaczył minister spraw zagranicznych. – To jest rodzaj działania, które może planować, ponieważ jest zdesperowany i przegrywa – ocenił Sikorski.

Putin będzie odwlekał zawarcie pokoju z Ukrainą?

Dodajmy, że w lipcu br. rosyjski opozycjonista i były mistrz świata w szachach Garri Kasparow stwierdził, że Władimir Putin nie ma zamiaru zawrzeć porozumienia pokojowego z Ukrainą, a wręcz przeciwnie. Jego zdaniem po wrześniowych wyborach parlamentarnych dyktator może szykować eskalację konfliktu.

– Nie ma ani jednego znaku w rosyjskiej machinie propagandowej, w działaniach rosyjskiego rządu, w przemówieniach Putina, że Kreml przygotowuje się do pokoju – powiedział Kasparow, cytowany przez Politico. I dodał: – Putin zawsze eskalował, gdy czuł, że ma kłopoty... Najbardziej naturalną eskalacją jest prowokacja.