Donald Tusk
Donald Tusk apeluje do pracodawców w upały. Fot. Donald Tusk / X

Donald Tusk opublikował nowe wideo, w którym zwrócił się z pilnym apelem. Chodzi o mordercze upały, które mają dziś ogarnąć Polskę. Premier skierował kilka słów do pracodawców. – W temperaturze blisko 40 st. C na zewnątrz tu chodzi już o ludzkie zdrowie, a nawet życie. Bardzo was proszę, w te upalne godziny bądźcie ludźmi dla innych i dla siebie – mówił.

REKLAMA

W środę 5 lipca przypada apogeum upałów, które w ostatnich dniach znów nawiedziły Polskę. Miejscami termometry pokażą nawet 40 stopni Celsjusza. Wcześniejsze analizy meteorologiczne dawały nadzieję na bardziej znośne warunki. Sytuacja się jednak zmieniła.

"Przed nami bardzo gorący dzień – od 29 st. C na północnym wschodzie, około 36 st. C w centrum, do nawet 40 st. C na południowym wschodzie. Po południu miejscami na północy, zachodzie, w centrum i na Podhalu możliwe burze z opadami do 25 mm, lokalnie z gradem. Porywy wiatru do 85 km/h" – przekazał IMGW na X.

Przy takich wartościach szczególnego znaczenia nabierają nowe przepisy określające, jaka jest maksymalna temperatura w pracy. Warto mieć pod ręką 5 sprawdzonych patentów na przetrwanie upałów.

Tusk z "gorącą" prośbą do pracodawców

W ten upalny dzień głos zabrał także Donald Tusk. "Mam do Was gorącą prośbę" – napisał załączając wideo, nagrane tuż po swoim porannym biegu. – Biegłem o 7, było 25 stopni najwyżej, słońce za chmurką, a i tak ledwo żyję. Wyobraźcie sobie 8 godzin pracy w upale, który może osiągnąć dziś w całej Polsce blisko 40 st. C. – zaczął premier.

W związku z tą sytuacją skierował "gorący apel przede wszystkim do pracodawców". – Żebyście zadbali o swoich pracowników, współpracowników i o siebie. Jak macie klimę, nie oszczędzajcie jej dzisiaj. Każdy powinien mieć dostęp do zimnej wody. Kurtyny wodne, wiatraki, zasłonięte okna, zmiana miejsca i charakteru pracy, jeśli to możliwe, praca zdalna. A jak już się nie ma innego sposobu, to naprawdę powinniście zrobić przerwę – podkreślił.

W temperaturze blisko 40 st. C na zewnątrz tu chodzi już o ludzkie zdrowie, a nawet życie. Bardzo was proszę, w te upalne godziny bądźcie ludźmi dla innych i dla siebie – zaapelował na koniec szef rządu.

To nie pierwszy raz, gdy Donald Tusk apeluje do obywateli w sprawie upałów. Wideo wrzucił też przy pierwszej fali, która przeszła kilka tygodni temu. – Dzisiejsza poranna dziesiątka okazała się bardzo poważnym wyzwaniem – mówił wówczas. – Także moja dobra rada dla wszystkich: jeśli nie musicie wychodzić na słońce dzisiaj, szczególnie w południe, to nie wychodźcie – zaapelował, dodając: – Dbajcie przede wszystkim o najmłodszych i najstarszych. Pamiętajcie, w ten weekend słońce nie żartuje.

Prognoza pogody na najbliższe dni

5 lipca będzie najpewniej najcieplejszym dniem w tym tygodniu. Z prognozy synoptycznej opublikowanej na stronie IMGW wynika, że najbliższe 5 dni to istna pogodowa przeplatanka z gorącym powietrzem w tle.

  • Czwartek i piątek (6-7 sierpnia): Wystąpi duże zachmurzenie z przejaśnieniami. Na południu i wschodzie kraju pojawią się przelotne opady deszczu, a także lokalne burze z gradem. Temperatura w dzień wyniesie od 18 stopni nad Bałtykiem, przez 24 w centrum, aż po 27 na południowo-wschodnich krańcach. Podczas burz wiatr osiągnie prędkość do 70 km/h.
  • Piątek i sobota (7-8 sierpnia): Południe i zachód z małym zachmurzeniem, natomiast reszta kraju pod chmurką. W centrum, na wschodzie i północy spadnie przelotny deszcz. Termometry pokażą od 17 kresek nad morzem do 26 na zachodzie i południu.
  • Sobota i niedziela (8-9 sierpnia): Dominować będzie bezchmurne niebo. Wypogodzenie przyniesie drastyczny skok temperatur: od 23 stopni na północy do 31 na południowym zachodzie. Wyjątkiem pozostanie rejon Helu z wartością 20 stopni.