
Donald Tusk i Karol Nawrocki pojawili się w środę 12 sierpnia na uroczystej ceremonii chrztu okrętu ORP Wicher. Obaj mieli czas na przemowy. Gdy głos zabrał premier, nagle zwrócił się do prezydenta. – Nieczęsto się tak zdarza, żeby pan i ja równocześnie składali hołd – mówił i nawiązał do miejsca, z którego pochodzą.
W Stoczni Wojennej w Gdyni odbył się chrzest i oficjalne nadanie imienia ORP "Wicher". To pierwsza z trzech fregat nowej generacji budowanych w ramach programu "Miecznik". Obecni na uroczystości byli m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk, a także przedstawiciele Marynarki Wojennej.
Tusk do Nawrockiego: Nieczęsto się tak zdarza, że pan i ja oddajemy hołd Gdyni
Gdy przyszedł czas na przemówienia, szef rządu nawiązał do swojego rodzinnego miasta, które jest też rodzinnym miastem prezydenta. Przyznał wymownie, że nie często są takie sytuacje, jak dziś.
– To nieczęsto tak się zdarza, prawda panie prezydencie, żeby pan i ja równocześnie składali hołd Gdyni. Pan prezydent dobrze wie, o czym mówię. Ale tak, dzisiaj z pełnym przekonaniem my, dwaj Gdańszczanie, pełniący dość ważne urzędy w naszej ojczyźnie, z pełnym przekonaniem mówimy nie tylko te święte słowa "niech żyje Polska", ale też "niech żyje Gdynia" – podkreślił premier i dodał, że "Polska staje się morską potęgą na Bałtyku".
Nawrocki też zwrócił się do Tuska. Mówił o odpowiedzialności
Przemówił też Nawrocki. – Dzisiejsza uroczystość i cały program "Miecznik" to kamień milowy modernizacji polskiej Marynarki Wojennej. Wszyscy jesteśmy zgodni, że dzisiaj dokonuje się rzecz wyjątkowa – zaczął uroczyście. Po chwili wspomniał, że projekt rozpoczął się "w sferze marzeń" w latach 2013 i 2014, by siedem lat później nabrać "realnych kształtów".
Prezydent dziękował osobom, które były bezpośrednio zaangażowane w budowę okrętu, a także przedstawicielom polskiej marynarki wojennej. Zwrócił się też do obecnego wśród przybyłych na uroczystość Mariusza Błaszczaka. – Dziękuję poprzedniemu ministrowi obrony narodowej, panu wicepremierowi Mariuszowi Błaszczakowi za odważne, poważne decyzje z lipca 2021 r. – powiedział.
– Na ręce pana premiera Donalda Tuska składam też podziękowania panu premierowi Kosiniakowi-Kamyszowi, ministrowi obrony narodowej (...) Korzystanie z sukcesów, pomysłów, pracy swoich poprzedników w systemie demokratycznym nie jest oznaką słabości, a oznaką odpowiedzialności wobec polskich marynarzy i polskich żołnierzy. Tej odpowiedzialności, którą jak wierzę, jako prezydent Polski z panem premierem dzisiaj wspólnie niesiemy – przekonywał Nawrocki.
Zobacz także
"Wicher" wypłynie 13 sierpnia
Dodajmy, że po środowych uroczystościach, przyjdzie czas na właściwe wodowanie fregaty. Ma się ono odbyć 13 sierpnia i zamknąć tę wieloetapową operację. Jak wskazują władze PGZ Stoczni Wojennej, transport okrętu oraz jego "kontrolowane opuszczenie na wodę z wykorzystaniem barki półzanurzalnej to jedna z najbardziej wymagających operacji inżynieryjnych realizowanych w polskim przemyśle okrętowym".
Warto też wspomnieć, że program "Miecznik" jest obecnie największym programem modernizacyjnym polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry. ORP "Wicher" to pierwszy z Mieczników, obok ORP "Burza" oraz ORP "Huragan", który zostanie zwodowany.




