
Z najnowszych doniesień medialnych wynika, że Stadion Narodowy w Warszawie jeszcze w tym roku pożegna się ze znaną nam wszystkim nazwą "PGE Narodowy". A wiąże się to ze zmianą dotychczasowego sponsora tytularnego obiektu. Teraz pałeczkę ma przejąć inny polski gigant.
Najbardziej znany obiekt sportowo-kulturalny w Polsce, czyli Stadion Narodowy im. Kazimierza Górskiego w Warszawie, funkcjonuje w powszechnej świadomości wszystkich Polaków raczej pod swoją oficjalną nazwą sponsorską – PGE Narodowy. Obowiązuje ona bowiem już od 2015 roku, kiedy to Polska Grupa Energetyczna (PGE) nawiązała współpracę z zarządcą areny, czyli państwową spółką PL.2012+, zyskując tym samym prawa do tytułowania stadionu.
Najnowsze doniesienia medialne wskazują jednak, że już wkrótce będziemy musieli pożegnać się z tym wieloletnim i utartym w przestrzeni wizerunkiem warszawskiego stadionu. Wszystko to za sprawą nowego sponsora tytularnego, który właśnie wkracza do gry.
Nieoficjalnie: Orlen nowym sponsorem. Negocjacje na finiszu
Jak ustalił portal Meczyki.pl, rolę nowego sponsora tytularnego warszawskiego obiektu ma objąć koncern Orlen. Serwis, powołując się na kilka własnych, niezależnych źródeł, poinformował, że wszystkie negocjacje zostały już zakończone, a szczegółowe warunki współpracy są w pełni uzgodnione przez obie strony. Do ostatecznego sfinalizowania kontraktu pomiędzy spółką PL.2012+, a koncernem paliwowym brakuje obecnie jedynie formalnego złożenia podpisów pod wiążącymi dokumentami.
Zgodnie z przekazanymi informacjami, nowa umowa ma zacząć obowiązywać już od listopada bieżącego roku. Przedstawiciele firmy Orlen na obecnym etapie powstrzymują się jednak od komentowania tych doniesień.
Zobacz także
"Orlen Narodowy", zmiana wizerunku i rekordowe finanse
Z czym wiąże się nowy sponsor i co w praktyce oznacza możliwe wkroczenie Orlenu w rolę sponsora tytularnego stadionu narodowego? Najbardziej widoczną modyfikacją będzie oczywiście nowa oficjalna nazwa areny, która ma brzmieć "Orlen Narodowy". Zmiany mają dotyczyć jednak zdecydowanie szerzej pojętego, całkowitego rebrandingu wizerunkowego, odczuwalnego zarówno w komunikacji wizualnej, jak i w samym wyglądzie fizycznym obiektu.
Według doniesień serwisu, od listopada nowa formuła tytularna zostanie na stałe wprowadzona do oficjalnego obiegu. Zaktualizowana nazwa "Orlen Narodowy" zacznie więc formalnie funkcjonować we wszystkich formach komunikacji medialnej, na biletach wstępu oraz podczas ogólnopolskich transmisji telewizyjnych z odbywających się tam imprez, w tym meczów reprezentacji i koncertów na PGE Narodowym.
Również jesienią ma zmienić się sam wygląd całego obiektu. W wyniku tego dotychczasowe oznaczenia PGE znikną, a zewnętrzną fasadę stadionu oraz jego liczne przestrzenie wewnątrz ozdobi charakterystyczne czerwone logo Orlenu.
W przypadku tego typu kontraktów w grę wchodzą oczywiście także pieniądze – i to niemałe, o czym najlepiej świadczy to, jak Orlen płaci PZPN. Jak podaje portal Meczyki.pl, za każdy rok obecności Orlenu w oficjalnej nazwie sponsorskiej stadionu, lider rynku paliwowo-energetycznego ma płacić kwotę rzędu "grubo ponad 10 milionów złotych". Oznacza to absolutnie rekordowe wpływy dla operatora areny, spółki PL.2012+. Zastrzyk tak dużych środków finansowych pozwoli zarządcy na stabilne pokrywanie wysokich kosztów bieżącego funkcjonowania obiektu, a także stworzy solidne zaplecze budżetowe na planowanie kolejnych inwestycji i unowocześnianie infrastruktury w kolejnych latach.






