
Szklana kabina wygląda świetnie, dopóki nie przychodzi do płacenia za remont. Zasłona kosztuje grosze, ale klei się do ciała, zabiera światło i rzadko wygląda dobrze. Między tymi rozwiązaniami wyrasta jednak nowy łazienkowy trend. Choć w Polsce wciąż raczkuje, popularne marketplace’y coraz chętniej wprowadzają go do swoich ofert.
Szklana kabina zabiera miejsce i kosztuje fortunę, a plastikowa zasłona lepi się do ciała i psuje efekt nawet najlepiej zaaranżowanej łazienki. Wydawałoby się, że lepszego wyjścia nie ma, ale to nie jest prawda. Istnieje, nie wymaga remontu, nie kosztuje majątku i (co najważniejsze) można je kupić w Polsce, choć z pewnym ważnym zastrzeżeniem: popularne sieci jeszcze go nie odkryły.
Miękkie szkło w formie "rollo" – plastik do zadań specjalnych
Mowa tu oczywiście o roletach prysznicowych z "miękkiego szkła", czyli przezroczystego, elastycznego tworzywa, które montujemy na kasecie pod sufitem.
Rolety prysznicowe tego typu wykonuje się najczęściej z elastycznych tworzyw sztucznych, które mają łączyć wodoodporność z dużą przepuszczalnością światła. W ofertach producentów pojawiają się przede wszystkim materiały EVA i PEVA, które tworzą efekt "miękkiego szkła".
Choć wizualnie mogą przypominać taflę szkła, w praktyce są lekkie, miękkie i odporne na stłuczenie. Idealnie sprawdzają się więc w łazienkach, co coraz częściej dostrzegają osoby aranżujące tę przestrzeń.
Roleta z miękkiego szkła wygrywa ze standardowymi zasłonami prysznicowymi
Czym wygrywa roleta z miękkiego szkła w starciu ze standardową zasłoną prysznicową i szklaną kabiną?
- Wygodą – roleta jest wygodna w użytkowaniu, nie lepi się do ciała, łatwo się ją czyści.
- Niwelowaniem efektu ciasnoty – materiał przypomina szkło, więc łazienka nie wydaje się przytłaczająca, a aranżacja zachowuje swój pierwotny charakter.
- Lepszym światłem podczas kąpieli – światło z żarówek przy suficie i lustrze dociera pod prysznic, więc nie trzeba montować dodatkowego, droższego oświetlenia odpornego na wodę, na które w większości łazienek i tak nie ma miejsca.
- Higieną i łatwym czyszczeniem – gładka powierzchnia ogranicza osad z kamienia i zacieki, a także zabrudzenia na silikonach, które bywają zmorą nowoczesnych łazienek.
- Trwałością – materiał nie tłucze się i nie klei się do ciała, a sprawdza się nawet w wymagających warunkach przemysłowych (stąd się zresztą wywodzi).
Jedna ważna uwaga: zasłonę warto zostawić do wyschnięcia przed zwinięciem do kasety. Niektórzy producenci stawiają na pół-kasety, które mają nieco więcej "oddychającej" przestrzeni, ale wciąż nie jest zalecane zwijanie rolety bezpośrednio po kąpieli.
Producenci szykują łazienkową rewolucję, ale markety za nią nie nadążają
Przeglądając ofertę czołowych graczy na polskim rynku akcesoriów łazienkowych, na próżno szukać w niej rolet prysznicowych z materiału EVA lub PEVA. Przynajmniej jeśli mówimy o ofercie własnej. Bo choć rolet tego typu nie znajdziemy na stronach Jyska ani IKEA, są teoretycznie dostępne m.in. w Kauflandzie, Leroy Merlin i Castoramie. Tu jednak bardzo ważne zastrzeżenie: wszystkie oferty tego typu (na razie) dotyczą sprzedaży w ramach marketplace, czyli za produkt odpowiada zewnętrzna firma i nie znajduje się on w stacjonarnym asortymencie sklepu.
Rozszerzając poszukiwania o popularne platformy e-commerce, tego typu rozwiązania znajdziemy bez większego problemu. Również w wariancie przezroczystym. Rolety łazienkowe są dostępne zarówno na Allegro, jak i na Amazonie.
Jeśli chodzi o rolety z marketplace'ów, ich cena sięga maksymalnie 200 złotych, ale częściej plasuje się bliżej 100 złotych. Faktycznie jest to rozwiązanie droższe od standardowej zasłony prysznicowej – te potrafią kosztować nawet mniej niż 10 złotych. W obecnej formie z tym rozwiązaniem wiąże się jednak pewien niewielki problem.
Dalsza część artykułu poniżej.
Jedynym "haczykiem" może być wymiar – w tej chwili na rynku brakuje tak szerokiego wyboru, jak w przypadku standardowych rolet okiennych. Tam możemy bez problemu wybrać produkt na wymiar lub skorzystać z ofert z szybką wysyłką.
Istnieje jednak spora szansa, że gdy rozwiązanie się spopularyzuje, trafi do popularnych sieci, a co za tym idzie zwiększy się nie tylko dostępność rozmiarówek "od zaraz", ale także wariantów wykończeń kasety.
