Turystka w Bieszczadach
Bieszczady na Podkarpaciu, gdzie można wykorzystać Podkarpacki Czek Turystyczny. Nie wszystkim się udało Fot. Jakub Maculewicz / Shutterstock

Wystarczyła minuta. Tyle trwało dziś (6 października) polowanie na 300 zł dopłaty do noclegu na Podkarpaciu, jak piszą internauci, którzy o 12:00 siedzieli z palcem na przycisku. Część z nich mówi wprost o "nabijaniu w butelkę", ale to jeszcze nie koniec czeków. Przed nami jeszcze jedna tura w 2026 roku.

REKLAMA

Podkarpackie to kolejny region, który zachęca do odwiedzin dopłatami do noclegów. W naTemat pisaliśmy już o czekach na Podlasiu i Mazurach, gdzie 300 zł trafiało głównie do seniorów i posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Na Podkarpaciu o dopłatę może się starać znacznie szersze grono.

Czym jest Podkarpacki Czek Turystyczny i kto może dostać 300 zł?

Jak wyjaśnia InnPoland, czek ma wartość 300 zł i działa jak zniżka na pobyt w obiekcie uczestniczącym w programie. Rezerwacja musi obejmować co najmniej dwie kolejne noce. Wniosek składa się na stronie czek.podkarpackie.travel.

Początkowo dopłata była skierowana do osób powyżej 65. roku życia i posiadaczy Karty Dużej Rodziny (KDR). Po zwiększeniu finansowania przez samorząd województwa mogą z niej korzystać także pozostali pełnoletni obywatele Polski. Pula programu to 3 mln zł, z czego połowę dał samorząd, a połowę Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Reguły gry organizatorzy opisali w poście na Instagramie. "O przyznaniu czeku decyduje kolejność prawidłowo i kompletnie złożonych wniosków" – czytamy we wpisie. Wygrywa więc ten, kto kliknie szybciej.

Podkarpacki Czek Turystyczny wyczerpany tuż po 12:00. Internauci nie kryją złości

W południe ruszył nabór wniosków, a chwilę później chętni zobaczyli rozczarowujący komunikat. "Pula czeków w tej turze została wyczerpana" – brzmi informacja na stronie programu. Pod instagramowym postem szybko zrobiło się nerwowo.

Podkarpacki Czek Turystyczny znów rozchwytany. Ostatnia szansa na 300 zł dopłaty w listopadzie
Pula Podkarpackiego Czeku Turystycznego skończyła się tuż po 12:00. Zostaje jeszcze jedna tura Fot. czek.podkarpackie.travel/

"Ciekawe, dla kogo te czeki. Godz. 12 z sekundami i już po wszystkim. Kolejne nabijanie ludzi w butelkę" – napisał jeden z komentujących. Inny dorzucił krótko: "Przecież to jest śmieszne. 12:01 i już po wszystkim".

Nie zabrakło ironii. "Dziękuję pięknie za zasianie nadziei na urlop" – dodała jedna z internautek. Podejrzenia o "wał" pojawiały się już po I turze, ale według InnPoland zgłoszenia były zapisywane zgodnie z kolejnością, czeki przyznawano automatycznie, a dodatkowych kryteriów nie stosowano.

Trzecia tura Podkarpackiego Czeku Turystycznego. Kiedy kolejna szansa na 300 zł?

Pierwsza tura wystartowała 14 września. Pula 6630 czeków rozeszła się w około godzinę, a pobyty można było wykorzystać od 15 września do 5 października. "Część osób miała jednak problemy z wysłaniem formularza" – pisze InnPoland, wskazując m.in. na kłopoty z kodem SMS i wolno ładującą się stronę.

Organizatorzy tłumaczyli, że system nie przestał działać, lecz został mocno obciążony przez tłum chętnych jednocześnie. Czeki z II tury da się wykorzystać od jutra (7 października) do 2 listopada, ale po dzisiejszym rozdaniu to opcja tylko dla tych, którzy się załapali. Kto nie zdążył, ma jeszcze jedno podejście.

Trzecia tura rusza 3 listopada o godz. 12:00, a pobyty będzie można zrealizować od 4 do 30 listopada. Dopłaty do noclegów działają też w innych regionach. Można próbować szczęścia przy Podlaskim Czeku Turystycznym i Lubelskim Czeku Turystycznym, ale trzeba się przygotować na to, że po paru sekundach cała pula znów się rozejdzie.