Wsparcie dla polskiej turystyki. Rusza nowy program dopłat
Nowy bon turystyczny. Można otrzymać do 600 złotych Fot. Nomad_Soul/Shutterstock

Sukces bonów turystycznych finansowanych przez władze Podlasia oraz Warmii i Mazur zainspirował Ministerstwo Sportu i Turystyki. Teraz resort zapowiada nowe bony, które obniżą koszt wakacji o kilkaset złotych. Dopłaty będą obowiązywać tylko w wybranych regionach Polski. Wiemy, co trzeba zrobić, żeby się na nie załapać.

REKLAMA

Bony turystyczne cieszą się w Polsce dużym powodzeniem. W zeszłym roku Podlaski Bon Turystyczny rozszedł się w zaledwie kilka minut. Teraz Ministerstwo Sportu i Turystyki planuje wprowadzenie czeków turystycznych o wartości od 300 do 600 zł. Program skupi się na jednym, szczególnym regionie Polski.

Nowy bon turystyczny ma wspomóc branżę turystyczną w Polsce

Nowy bon turystyczny ma na celu pobudzenie ruchu turystycznego we wschodniej części Polski. Chodzi konkretnie o województwa warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie i podkarpackie. Dlaczego akurat te regiony? Ministerstwo chce wspomóc branżę turystyczną w miejscach, które ucierpiały wizerunkowo z powodu wojny w Ukrainie i są uznawane za mniej bezpieczne niż inne regiony kraju.

Dla kogo przeznaczony jest ten bon? Z programu skorzystają określone grupy: seniorzy 60+ oraz rodziny uprawnione do zniżek na karcie Dużej Rodziny. Dopłatę będzie można otrzymać jednorazowo, a warunkiem jest zarezerwowanie minimum 2 noclegów w okresie od 1 września do 30 listopada bieżącego roku.

Ministerstwo przeznaczy na projekt aż 6 milionów złotych, czyli po 1,5 mln na województwo. Warunkiem jest jednak wkład własny samorządów. Wszystkie województwa wyraziły już chęć współpracy, a minister Ireneusz Raś zapowiada rozszerzenie programu na cały kraj w przyszłym roku, jeżeli akcja się powiedzie.

Polska – gdzie pojechać na wakacje?

Wojna na Bliskim Wschodzie oraz rosnące ceny biletów lotniczych sprawiły, że coraz więcej Polaków decyduje się na podróże krajowe. Turystyczne regiony w Polsce rosną w siłę i ściągają także zagranicznych podróżnych, którzy zachwycają się nie tylko Krakowem, Gdańskiem czy Warszawą. Ostatnio brytyjska dziennikarka opisała na przykład swój pobyt w Lublinie, który zagraniczni turyści zazwyczaj omijają.

Wzrost popularności naszego kraju potwierdzają również dane. Z badań wykonanych przez Kiwi.com wynika, że chociaż Brytyjczycy pozostają nacją, która odwiedza nasz kraj najczęściej, coraz chętniej do Polski przyjeżdżają również Hiszpanie. Przewiduje się, że w tym roku liczba hiszpańskich turystów odwiedzających Polskę wzrośnie o ponad 200 proc. To ciekawy trend zwrotny, bo Polacy bardzo często wybierają hiszpańskie miasteczka na urlop. Trzecie miejsce zajmują mieszkańcy kraju, który również uwielbiamy. Liczba turystów z Włoch wzrośnie w tegorocznym sezonie nawet o 158 proc.

Osoby, które szukają w Polsce nowych miejsc, mogą zainspirować się listą najpiękniejszych miejsc w Polsce wytypowanych przez AI. Chociaż w pierwszej trójce znajdują się najpopularniejsze kierunki, takie jak Kraków, Sopot, Gdańsk oraz Gdynia, w zestawieniu znalazły się również miejsca odwiedzane nieco mniej, takie jak Toruń czy Zamek w Malborku.