
Biały Dom ogłosił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na czasowe zawieszenie działań militarnych w ukraińskich Ołeszkach. Zasługi za ten rozejm przypisują Melanii Trump. – Wykonała dobrą robotę – wychwala ją mąż. Podobne głosy pojawiły się nawet z Kremla.
"Pierwsza dama wynegocjowała zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą w ogarniętym wojną ukraińskim mieście Ołeszki, aby umożliwić pomoc humanitarną i ewakuację ludności cywilnej" – ogłosił w piątek 23 października Biały Dom. Melania Trump miała stwierdzić, że "sytuacja w tym miejscu jest na krawędzi katastrofy".
Ukraińcy przedstawiciele potwierdzili, że umowa obejmuje: zawieszenie broni, dostarczenie pomocy humanitarnej i ewakuację ludności cywilnej, aby mieszkańcy mogli swobodnie opuścić miasto. Dmytro Lubiniec, ukraiński rzecznik praw człowieka przyznał jednak, że to "bardzo trudna do wdrożenia operacja".
Rozejm ma rozpocząć się 29 października. Rosjanie z kolei mówią o 27 października, ale nie wiadomo, kiedy operacja się zakończy.
– W związku z operacją humanitarną prowadzoną w pobliżu miejscowości Ołeszki w obwodzie chersońskim, Siły Zbrojne Rosji wstrzymają ogień w kierunku chersońskim i ogłoszą zawieszenie broni, obowiązujące od godz. 4 czasu moskiewskiego (godz. 3:00 czasu polskiego – przyp. red.) 27 października 2026 r. – przekazał szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Rosji i pierwszy wiceminister obrony Rosji gen. Walerij Gierasimow.
Zobacz także
Strona amerykańska i co ciekawe rosyjska zaczęła zachwycać się i dziękować za to... Melanii Trump. – Bardzo ciężko nad tym pracowali (pierwsza dama i jej przedstawiciel – przyp. red.). Ona chce, żeby dzieci wróciły do swoich rosyjskich i ukraińskich rodzin – mówił prezydent USA na antenie FOX News. – Wykonała dobrą robotę – podkreślał. Przypomnijmy, że już w sierpniu 2025 roku Melania Trump napisała list do Władimira Putina w sprawie dzieci.
Nawet rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wspomniał o żonie Donalda Trumpa. – Doceniamy wysiłki pierwszej damy USA, pani Melanii Trump, która wniosła istotny wkład w uzgodnienie operacji humanitarnej w miejscowości Ołeszki w obwodzie chersońskim – powiedział Pieskow, cytowany przez TASS. Takie gesty pojawiają się w momencie, gdy kryzys paliwowy w Rosji zwiększa presję na Kreml.
Rosja łamała ustalenia
Warto jednak podkreślić, że deklaracje Kremla należy traktować z dużym dystansem. Dotychczasowe fakty pokazują, że strona rosyjska wielokrotnie łamała wcześniejsze ustalenia. – Prezydent Donald Trump nie był zaskoczony tym, że Rosja, wbrew obietnicom, wznowiła ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną – mówiła na początku lutego ówczesna rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Scenariusz ten potwierdziły dane ukraińskiego Sztabu Generalnego z maja tego roku, gdy mimo formalnie obowiązującego zawieszenia broni doszło do 147 starć bojowych z siłami rosyjskimi. Obecnie sytuacja w Ołeszkach jest dramatyczna. W tym mieście utknęło (bez dostępu do żywności i wody) około 2 tysiące osób, w tym 50 dzieci. W tej kwestii interweniował u samego Władimira Putina papież Leon XIV, gdy rozmawiali telefonicznie 16 października.




