
Nie każdy lubi się bać, a większość polecajek filmowych na Halloween to horrory, po których strach samemu przejść ciemnym korytarzem do toalety. Dlatego wybraliśmy trzy idealnie halloweenowe filmy, które mają czarownice, duchy i upiorne postacie, ale zamiast straszyć, gwarantują przede wszystkim dobrą zabawę i jesienny klimat.
Halloween to idealna okazja, żeby nadrobić filmowe klasyki, ale nie każdy ma ochotę na horrory, slashery, demony, jump scare'y i nawiedzone dzieci. "Halloween", "Koszmar z ulicy Wiązów", "Krzyk", "Egzorcysta", "The Ring" czy "Carrie" (która doczekała się nowej wersji) to klasyki kina grozy, tyle że nie wszyscy chcą później spać przy zapalonym świetle i z niepokojem mierzyć sobie ciśnienie.
3 filmy na Halloween, ale nie horrory
Na szczęście filmowe Halloween ma też drugą, mniej przerażającą stronę. Są czarownice, nawiedzone domy i upiorne postacie, ale zamiast koszmarów dostajemy humor, odrobinę magii i halloweenowo-jesienny klimat. Wybrałam trzy filmy, które sprawdzą się zarówno na samotny seans pod kocem, jak i na wieczór z przyjaciółmi, nieco starszymi dziećmi czy nastolatkami. Można je oglądać bez obaw o palpitacje serca.
1. Hokus pokus (1993)

Jeśli Halloween kojarzy wam się z czarownicami, czarnymi kotami i dyniami, "Hokus pokus" to właściwie pozycja obowiązkowa. Film Kenny'ego Ortegi opowiada o trzech siostrach Sanderson, które w XVII wieku praktykowały czarną magię. Trzysta lat później, w Halloween, nieopatrznie przywraca je do życia nastolatek Max (Omri Katz). Razem z młodszą siostrą Dani (Thora Birch) i swoją sympatią Allison (Vinessa Shaw) musi powstrzymać wiedźmy, zanim te zdążą zrealizować swój plan. Na szczęście bohaterowie mogą liczyć na pomoc gadającego kota.
Największą atrakcją są oczywiście same siostry Sanderson. Bette Midler, Sarah Jessica Parker i Kathy Najimy tworzą mistrzowskie trio. Ich bohaterki są złośliwe, ekscentryczne i momentami kompletnie nieporadne, co sprawia, że zamiast się ich bać, częściej parskamy śmiechem. "Hokus pokus" ma w sobie sporo magii, humoru i nostalgii za kinem familijnym lat 90., które potrafiło straszyć bez prawdziwego straszenia. A jeśli po seansie będzie wam mało, w 2022 roku powstała druga część, w której do swoich ról wróciły wszystkie trzy aktorki. Do jedynki się nie umywa, ale siostry nie zawodzą.
Obejrzysz na: Disney+
2. Rodzina Addamsów (1991)

Na papierze "Rodzina Addamsów" brzmi jak horror, ale makabryczne upodobania bohaterów są tutaj przede wszystkim źródłem komedii. Film Barry'ego Sonnenfelda przedstawia ekscentrycznych Addamsów, którzy mieszkają w ponurym domu i uwielbiają wszystko, co mroczne i obrzydliwe. Gomez (Raul Julia) i Morticia (Anjelica Huston) są zgranym małżeństwem, a ich dzieci, Wednesday (Christina Ricci) i Pugsley (Jimmy Workman), nie należą do szczególnie grzecznych.
Spokój rodziny zakłóca pojawienie się mężczyzny podającego się za dawno zaginionego wujka Festera (Christopher Lloyd). Addamsowie przyjmują go z otwartymi ramionami, ale nie wszyscy wierzą, że przybysz jest tym, za kogo się podaje. Całość to czarna komedia pełna absurdalnego humoru, gotyckich dekoracji i postaci, które mają zaskakująco dużo uroku. Halloweenowa pozycja obowiązkowa.
Obejrzysz na: SkyShowtime i Prime Video (w pakiecie ze SkyShowtime)
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
3. Miasteczko Halloween (1993)

Na koniec coś dla fanów animacji. "Miasteczko Halloween" ("The Nightmare Before Christmas") w reżyserii Henry'ego Selicka, stworzone na podstawie pomysłu i projektu Tima Burtona (twórcy "Edwarda Nożycorękiego" czy "Jeźdźca bez głowy"), zabiera nas do niesamowitego świata, w którym Halloween trwa przez cały rok. Głównym bohaterem jest Jack Skellington, Król Halloween, który ma już dość corocznego straszenia i szuka odmiany. Kiedy przypadkiem odkrywa Krainę Bożego Narodzenia, wpada na pomysł, by przejąć święta i zorganizować je po swojemu. Oczywiście jego plan nie przebiega dokładnie tak, jak sobie wyobrażał.
Ten iście Burtonowski film wyróżnia się charakterystyczną animacją poklatkową, upiornymi, ale jednocześnie sympatycznymi postaciami oraz fenomenalną muzyką Danny'ego Elfmana (kultowe "This Is Halloween" musi się znaleźć na każdej playliście na imprezę 31 października). "Miasteczko Halloween" jest mroczniejsze wizualnie niż "Hokus pokus" i nieco makabryczne, ale nie próbuje straszyć na serio. To raczej opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca, potrzebie zmiany i o tym, że nawet najlepsze intencje mogą prowadzić do chaosu. Sprawdzi się nie tylko na Halloween, ale też w grudniu, kiedy zaczniecie mieć ochotę na świąteczny klimat, ale w tej dziwacznej wersji.
Obejrzysz na: Disney+


![12 najlepszych filmów na Halloween dla każdego. [LISTA]](https://m.natemat.pl/1bd63bf27eca36e0dbed781cab70b9ea,1500,843,1,0.jpg)

