Bogdan Święczkowski
Bogdan Święczkowski pod Trybunałem Konstytucyjnym. Fot. YouTube / TV Republika

Bogdan Święczkowski przybył przed budynek Trybunału Konstytucyjnego w piątek wieczorem. Nie został jednak wpuszczony do środka. Nagle do akcji wkroczył ślusarz, który przecinał zabezpieczenia przy furtce. Tłum protestujących forsował w tym czasie ogrodzenie TK.

REKLAMA

"Bogdan Święczkowski niewpuszczony do TK" – takie informacje płyną od różnych mediów, w tym serwisu WP, "Rzeczpospolitej" czy stacji TVN24.

Dotychczasowy prezes tej instytucji przyszedł na miejsce w towarzystwie ślusarza. Przy użyciu narzędzi mężczyzna przeciął zabezpieczenie furtki tuż obok bramy wjazdowej. Wcześniej przy użyciu nożyc z łancuchem walczył poseł PiS Mariusz Gosek.

Święczkowski przed Trybunałem Konstytucyjnym

Bogdan Święczkowski w tym czasie odniósł się do nagłego powrotu Karola Nawrockiego do kraju.

– Pan prezydent wraca do Polski i niedługo się z nim spotkam i zdefiniujemy, jakie działania podejmiemy – zapowiedział, cytowany przez WP. Faktycznie 30 października samolot Nawrockiego nagle zawrócił nad Hiszpanią. Było to pokłosie wydarzeń w stolicy. "W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam" – przekazał Karol Nawrocki. Jednak jak ujawniło nieoficjalnie Radio Zet, Służba Ochrony Państwa odradza Prezydentowi przyjazd z lotniska przed Trybunał Konstytucyjny.

Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker ok. godz. 21:00 poinformował, że "zaraz po powrocie do Polski Prezydent RP Karol Nawrocki spotka się z Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim".

Sytuacja pod TK z minuty na minutę jest coraz bardziej napięta. Święczkowski próbując nieustannie dostać się do budynku, przemawiał do zgromadzonych. Jego zdaniem to skandal, co zrobiła Anna Korwin-Piotrowska. Świeczkowski wykrzykiwał także, że "administratorem budynku Trybunału Konstytucyjnego jest tylko i wyłącznie on". – Pamiętajcie, że Trybunał to ludzie i sędziowie – nawoływał.

Korwin-Piotrowska: To ja wydałam zarządzenie

Dodajmy, że z kolei Anna Korwin-Piotrowska zabrała głos na antenie TVP Info. Poinformowała, że decyzja w sprawie wyznaczenia osoby "kierującej" TK zapadła dziś. – To ja wydałam zarządzenie o natychmiastowej przerwie w czynnościach służbowych pana Bogdana Święczkowskiego (...), jak również takie samo zarządzenie wydałam w stosunku do pana sędziego Bartłomieja Sochańskiego – oświadczyła.

Pytana o podstawę działań w sprawie TK powiedziała, że art. 12 ust. 4 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem z 2016 r. "przewiduje, że w przypadku braku możliwości upoważnienia przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego do kierowania Trybunałem, osobą zastępującą prezesa jest osoba sędziego z najdłuższym stażem".

O tym, co w piątek zaczęło dziać się pod TK, zaczęto pytać także przedstawicieli rządu. Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował, że przekazał dziś do Trybunału Konstytucyjnego 5 wniosków o uchylenie immunitetu. "Wnioski są bardzo obszerne – liczą łącznie 224 strony" – czytamy w jego wpisie na platformie X.

Szef resortu sprawiedliwości dodał, iż cztery wnioski dotyczą wyrażenia zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej pełniącego obowiązki Prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Piąty wniosek dotyczy uchylenia immunitetu wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego.

Również Tusk przerwał milczenie ws. wydarzeń w TK. 3 zdania mają wszystko tłumaczyć. "Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma" – napisał Donald Tusk w serwisie X.