policjant.
We wtorek rusza proces Bartosza G., oskarżonego o zabójstwo 16-letniej Mai Kowalskiej. Fot. Robson90/shutterstock

We wtorek rusza proces Bartosza G., oskarżonego o zabójstwo 16-letniej Mai Kowalskiej. Sprawa dotyczy tragedii z kwietnia 2025 roku, a sąd wyznaczył już 12 terminów rozpraw.

REKLAMA

Pierwsza rozprawa odbędzie się we wtorek 3 listopada. O wyznaczeniu terminów poinformowała w październiku rzeczniczka Sądu Okręgowego w Płocku, sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska. Zaplanowano 12 posiedzeń. Ostatnie ma odbyć się 28 kwietnia 2027 roku.

Rusza proces Bartosza G. Oskarżony o zabójstwo 16-letniej Mai stanie przed sądem

Wcześniej odbyło się spotkanie organizacyjne z udziałem Bartosza G., jego adwokatki, prokuratora oraz rodziców Mai i ich pełnomocników. Ustalono wtedy terminy kolejnych rozpraw. Pełnomocnik ojca Mai chce, by proces był jawny. Złożył jednak wniosek o wyłączenie publiczności na czas omawiania szczegółów zabójstwa. Sąd rozpatrzy go podczas pierwszej rozprawy.

Na rozpoczęciu procesu chce być również mama Mai. W rozmowie z "Faktem" Sylwia Kowalska przyznała, że obawia się wysłuchania opisu ze szczegółami obrażeń córki. – Mam zamiar uczestniczyć w rozprawie. Chciałabym wysłuchać aktu oskarżenia, ale nie wiem, czy dam radę znieść wymienianie tych wszystkich obrażeń – powiedziała.

Kobieta podkreśliła, że chce doczekać sprawiedliwego wyroku. Wierzy, że nagranie z zabójstwa – o którym pisaliśmy, gdy pojawił się nowy wątek w sprawie Mai z Mławy – nie pozwoli oskarżonemu uniknąć odpowiedzialności. – To po prostu trzeba wytrzymać. A ja wiem, że na końcu sprawiedliwość go dopadnie. Nie ma innej opcji, skoro jest nagranie z zabójstwa. Nie będzie mógł zasłaniać się niepamięcią – dodała.

Pod koniec lipca 2026 roku, w śledztwie dotyczącym zabójstwa 16-letniej Mai, Prokuratura Okręgowa w Płocku przedstawiła Bartoszowi G. uzupełniony opis zarzutu dotyczącego obrażeń, jakich doznała 16-latka. Podczas przesłuchania Bartosz G. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Śledczy nie podali szczegółów zmian ze względu na charakter obrażeń i dobro sprawy.

W czerwcu pojawiły się nowe informacje ws. zabójstwa Mai – prokuratura otrzymała opinię biegłych psychiatrów. Uznali, że Bartosz G. był poczytalny w chwili zabójstwa i mógł kierować swoim postępowaniem. Stwierdzili też, że jego stan psychiczny pozwala mu uczestniczyć w procesie i bronić się przed sądem.

Zabójstwo 16-letniej Mai Kowalskiej

Jak pisaliśmy w naTemat, tragiczna śmierć 16-latki wstrząsnęła całą Polską. Maja Kowalska zaginęła pod koniec kwietnia 2025 roku. Jej ciało odnaleziono 1 maja. O zabójstwo nastolatki oskarżono jej o rok starszego kolegę, Bartosza G.

18-latek został zatrzymany w maju 2025 roku w Grecji, gdzie przebywał na szkolnej wycieczce. Podstawą zatrzymania był Europejski Nakaz Aresztowania. 23 grudnia 2025 roku sprowadzono go do Polski, a dwa dni później Prokuratura Okręgowa w Płocku przedstawiła mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.