Action
Action sprzedaje kultowe płytki ścienne. Fot. shutterstock

Przypominają kultowy wzór portugalskiej ceramiki. Nie potrzeba pomocy profesjonalnego glazurnika, aby zamontować je na ścianie. Mowa o samoprzylepnych płytkach z Action, które są hitem. A teraz w dodatku pojawiły się na półkach w nowej modnej odsłonie.

REKLAMA

Brudząca się ściana przy blacie kuchennym, kawałek w łazience, który ochronilibyśmy od zachlapań – powodów na położenie płytek jest pewnie mnóstwo. Zniechęca jedynie kosztowny i uciążliwy remont. Co ciekawe, można odświeżyć swoje wnętrze, nie kując przy tym ścian czy urabiając kleju do ceramiki.

W ofercie Action pojawiła się prawdziwa perełka dekoratorska – samoprzylepne płytki ścienne, które do złudzenia przypominają słynną ceramikę z Półwyspu Iberyjskiego. Szukanie budżetowych rozwiązań do aranżacji wnętrz, czyli tanich sposobów na odświeżenie wnętrza, to obecnie jeden z najmocniejszych trendów. Nic dziwnego, że nowość z tego dyskontu natychmiast przyciągnęła uwagę wielu osób – podobnie jak wcześniej oświetlenie z Action bez kabli i wiercenia.

Szybka metamorfoza za 11,95 zł

Na dziale z nowościami pojawiły się samoprzylepne naklejki à la kafelki w cenie 11,95 zł za opakowanie. W jednym zestawie znajduje się 12 sztuk paneli o wymiarach 15 × 15 cm. Jedno opakowanie pozwala na pokrycie powierzchni około 0,27 m2. Planując zakup takich "płytek", warto wcześniej dokładnie wymierzyć dekorowaną ścianę i wyliczyć potrzebną liczbę kompletów.

Największym atutem tego produktu jest bez wątpienia ciekawy wzór. Na jasnym, bazowym tle nadrukowano subtelne ornamenty łączące odcienie beżu, szarości oraz przygaszonego pomarańczu. Po naklejeniu płytki idealnie ze sobą współgrają – połączone obok siebie tworzą większy motyw dekoracyjny, który w ostatnim czasie jest hitem we wnętrzach.

Fot. action.com

Wzór płytek z Action jak ten kultowy z Portugalii

Te płytki z Action od razu przywodzą na myśl portugalskie azulejos. To w oryginale cienkie, ceramiczne płytki pokryte szkliwem, które stanowią absolutną wizytówkę architektury Lizbony czy Porto, nowego raju Polaków. Ich historia sięga XV wieku, kiedy to motywy mozaikowe zostały przyniesione na Półwysep Iberyjski przez Maurów (sama nazwa pochodzi od arabskiego słowa al-zuleycha, oznaczającego "gładki kamień").

Słynące z charakterystycznych finezyjnych ornamentów, geometrycznych układów oraz bogatej kolorystyki azulejos przez wieki zdobiły fasady kamienic, pałaców czy wnętrza kościołów. Dziś ten kultowy wzór przeżywa prawdziwy renesans we współczesnym projektowaniu wnętrz. Wprowadza do pomieszczeń nostalgiczny motyw retro, elegancję oraz niepowtarzalny, śródziemnomorski klimat. Nic więc dziwnego, że Action w swojej ofercie umieścił taki właśnie wzór.

Ostatnio w tej popularnej sieci sklepów oprócz wnętrzarskich hitów (przypomnijmy, że panele z Action to prawdziwy hit) pojawiły się też już dekoracje na święta. Action już ma Boże Narodzenie, a wśród nowości i artykułów sezonowych moją uwagę szczególnie przykuły światełka. Metr drucika z lampkami LED na baterie kosztuje tam niecałe 2 zł.