Wojciech Król
Wojciech Król został zatrzymany. Fot. YouTube / TVP3

Decyzją Sądu Okręgowego w Katowicach poseł Koalicji Obywatelskiej Wojciech Król został w czwartek zatrzymany. Polityk jest podejrzany o korupcję. Policja aresztowała go już na sali sądowej.

REKLAMA

5 listopada w katowickim sądzie rozpatrzono zażalenie Prokuratury Europejskiej. Chodziło o decyzję, którą wydał wcześniej Sąd Rejonowy, a mianowicie odmówił zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego wobec posła KO. PE się z tym nie zgodziła.

Poseł KO aresztowany na 88 dni. W tle zarzuty o korupcję

Polityk już w połowie września został zatrzymany, po tym, jak Sejm zgodził się na odebranie mu immunitetu i aresztowanie. Niedługo później usłyszał w sumie cztery zarzuty dotyczące między innymi korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Wtedy też prokuratura po przesłuchaniu posła wnioskowała o trzymiesięczny areszt.

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód wydał decyzję odmowną. W uzasadnieniu tłumaczono, że "tymczasowego aresztowania nie stosuje się, jeśli wystarczający jest inny środek zapobiegawczy". Prokuratura Europejska złożyła zażalenie na tę decyzję. I tak w czwartek 5 listopada sąd wyższej instancji przychylił się do stanowiska PE.

Teraz Wojciech Król spędzi za kratami 88 dni. Polityk uczestniczył w czwartkowym posiedzeniu i po ogłoszeniu decyzji policjanci już na sali rozpraw założyli mu kajdanki. Teraz poseł KO zostanie doprowadzony do aresztu.

Sejm 17 września głosował ws. Wojciecha Króla

Przypomnijmy, że 17 września w Sejmie odbyło się głosowanie w sprawie Wojciecha Króla. Członkowie izby ostatecznie wyrazili zgodę na zatrzymanie i aresztowanie posła Koalicji Obywatelskiej, bo to właśnie od Sejmu zależy, czy można zatrzymać posła z immunitetem.

Za głosowało 422 posłów z 430 obecnych na sali. Przeciw było trzech: Szymon Hołownia (Polska 2050), Paweł Śliz (Polska 2050) i Przemysław Wipler (Konfederacja). Wstrzymali się posłowie Konfederacji Korony Polskiej – Roman Fritz, Włodzimierz Skalik i Sławomir Zawiślak, poseł Konfederacji Michał Połuboczek i niezrzeszony Tomasz Zimoch.

Stanowisko w sprawie zatrzymania Wojciecha Króla zajął również Waldemar Żurek. "Po południu decyzja Sejmu, wieczorem działanie służb. Tak działa państwo prawa, w którym legitymacja poselska i barwy partyjne nie dają żadnego immunitetu od odpowiedzialności karnej. Nie ma świętych krów!" – czytaliśmy we wpisie ministra sprawiedliwości (a zarazem prokuratora generalnego) na X.

Zarzuty PE wobec Wojciecha Króla

Czego dotyczą zarzuty wobec Wojciecha Króla? Europejska Prokuratura Generalna (Polska członkiem Prokuratury Europejskiej została w 2024 roku) wnioskowała o uchylenie immunitetu posłowi w związku ze śledztwem, w którym podejrzewany jest o popełnienie przestępstw płatnej protekcji. Na tym się jednak nie kończy.

"W toku trwającego śledztwa, związanego z finansowaną przez Unię Europejską, modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i innymi przestępstwami, pojawiły się kolejne podejrzenia związane z działaniami czynnego posła" – podawała w komunikacie PE.

"Nowe okoliczności dotyczą zarzutów związanych z podejrzeniem płatnej protekcji i przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za zapewnienie korzystnych warunków dla poszczególnych spółek" – informowali śledczy. Poseł wielokrotnie publicznie temu zaprzeczał. Śledztwo zatacza przy tym coraz szersze kręgi – w Bielsku-Białej CBA wkroczyło do akcji w wątku, który lokalne media łączą ze sprawą posła.

Król był wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego KO

Wojciech Król uzyskał mandat poselski jako kandydat komitetu wyborczego Koalicja Obywatelska (będąc członkiem partii politycznej Platforma Obywatelska (jeszcze przed zmianą nazwy PO). Startował z okręgu wyborczego numer 31, który obejmuje m.in. powiat bieruńsko-lędziński: Bieruń, Imielin, Lędziny oraz gminy Bojszowy i Chełm Śląski.

Polityk kandydował w 2024 roku w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu numer 11 (obejmującego całe województwo śląskie). Ale – jak pokazały wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego 2024 – wtedy nie udało mu się wejść do Parlamentu.

Wojciech Król był także wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego KO, ale został zawieszony w prawach członka klubu. Informację tę potwierdził we wrześniu br. Zbigniew Konwiński.