
Jeszcze po południu o jego losie głosowali posłowie, a wieczorem do akcji wkroczyło CBA. Wojciech Król został zatrzymany w Warszawie. To kolejny etap sprawy, w której poseł wybrany z list KO jest podejrzewany o korupcję.
"Na polecenie Prokuratury Europejskiej i za zgodą Sejmu funkcjonariusze CBA zatrzymali posła Wojciecha Króla" – czytamy we wpisie Tomasza Siemoniaka, ministra-koordynatora służb specjalnych, na X.
Rzecznik prasowy ministra-koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował, że do zatrzymania doszło w czwartek wieczorem w Warszawie. "Na tym etapie są to jedyne informacje, które mogę przekazać" – poinformował.
17 września Sejm bezwzględną większością głosów wyraził zgodę na zatrzymanie i aresztowanie posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla. Polityk jest podejrzewany o korupcję. Wniosek w tej sprawie skierowała Prokuratura Europejska, a wcześniej decyzję tę pozytywnie zaopiniowała sejmowa komisja regulaminowa.
Za jego zatrzymaniem głosowało 422 posłów z 430 obecnych na sali. Przeciw było trzech: Szymon Hołownia (Polska 2050), Paweł Śliz (Polska 2050) i Przemysław Wipler (Konfederacja). Wstrzymali się posłowie Konfederacji Korony Polskiej – Roman Fritz, Włodzimierz Skalik i Sławomir Zawiślak, poseł Konfederacji Michał Połuboczek i niezrzeszony Tomasz Zimoch.
Kim jest Wojciech Król? Z jakiej partii dostał się do Sejmu?
Wojciech Król uzyskał mandat poselski jako kandydat komitetu wyborczego Koalicja Obywatelska (będąc członkiem partii politycznej Platforma Obywatelska). Startował z okręgu wyborczego numer 31, który obejmuje m.in. powiat bieruńsko-lędziński: Bieruń, Imielin, Lędziny oraz gminy Bojszowy i Chełm Śląski.
Polityk kandydował w 2024 roku w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu numer 11 (obejmującego całe województwo śląskie). Mandatu nie uzyskał.
Wojciech Król był wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego KO, ale został zawieszony w prawach członka klubu przez jego władze, tym samym tracąc prestiżową funkcję. Informacje potwierdził w rozmowie z PAP Zbigniew Konwiński 8 września 2026 roku.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
W KO "nie ma świętych krów" – do sprawy odniósł się prokurator generalny
Stanowisko w sprawie zatrzymania Wojciecha Króla zajął również Waldemar Żurek. "Po południu decyzja Sejmu, wieczorem działanie służb. Tak działa państwo prawa, w którym legitymacja poselska i barwy partyjne nie dają żadnego immunitetu od odpowiedzialności karnej. Nie ma świętych krów!" – czytamy we wpisie ministra sprawiedliwości (a zarazem prokuratora generalnego) na X.
Czego dotyczą zarzuty wobec Wojciecha Króla? Europejska Prokuratura Generalna wnioskowała o uchylenie immunitetu posłowi w związku ze śledztwem, w którym podejrzewany jest o popełnienie przestępstw płatnej protekcji. Na tym się jednak nie kończy. "W toku trwającego śledztwa, związanego z finansowaną przez Unię Europejską, modernizacją infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i innymi przestępstwami, pojawiły się kolejne podejrzenia związane z działaniami czynnego posła" – czytamy w komunikacie Prokuratury Europejskiej.
"Nowe okoliczności dotyczą zarzutów związanych z podejrzeniem płatnej protekcji i przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za zapewnienie korzystnych warunków dla poszczególnych spółek" – poinformowali śledczy.






