"Ojciec w grobie się przewraca". Fala oburzenia po zdjęciu senator Anders z Salvinim

Rafał Badowski
Ojciec w grobie się przewraca. Wstyd i hańba" – tak w sieni komentowane jest zdjęcie senator PiS Anny Marii Anders z liderem włoskich nacjonalistów Matteo Salvinim. Włoski wicepremier przyjechał w środę do Polski i spotkał się z najważniejszymi politykami w państwie: w tym z Mateuszem Morawieckim i Jarosławem Kaczyńskim.
Anna Maria Anders pokazała wspólne zdjęcie z Matteo Salvinim. Oceniła też, że wicepremier Włoch jest "czarującym człowiekiem". Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
– Salvini jest czarującym człowiekiem. Prezes również odniósł pozytywne wrażenie – powiedziała Anna Maria Anders po spotkaniu z liderem Ligi Północnej. Internauci byli bezlitośni. Salvini to sympatyk Władimira Putina i lider skrajnie prawicowej partii, która swego czasu opowiadała się za secesją północnych Włoch.
Jak wiadomo, ojciec senator, gen. Władysław Anders, walczył z faszystami podczas II wojny światowej. A lider Ligi Północnej w swoim kraju często określany jest nawet jako "nowy Mussolini". Taką też wątpliwą sławę zyskał sobie na całym świecie, przez specyficzne odniesienia do faszystowskiego przywódcy, które zawarte były w słowach Salviniego.
Zdjęcie Anders udostępnia wielu internautów, w tym politycy opozycji. Podał je dalej między innymi wiceszef Platformy Obywatelskiej Borys Budka. Zwykli Polacy również komentowali je w bardzo krytycznym tonie.




Doszło także do spotkania Salviniego z Mateuszem Morawieckim. Włoski wicepremier powiedział po spotkaniu z polskim szefem rządu, że liczy na powstanie "osi włosko-polskiej". Wypowiedź – szczególnie w ustach eurosceptycznego polityka – wzbudziła oczywiste skojarzenia z Państwami Osi.