Nastoletni Australijczycy znaleźli sposób na ratowanie koali. Zabrali je ze sobą do samochodu

Zuzanna Tomaszewicz
Od jakiegoś czasu pożary trawią lasy w Australii. Na razie nie zapowiada się, aby ogień miał zostać w najbliższym czasie ugaszony. Jak się okazuje, każdy może zostać bohaterem. Tym razem dwójka nastolatków postanowiła pomóc koalom, które utknęły wśród palących się drzew. Zaczęła ukrywać zwierzęta w samochodzie.
Nastolatkom udało się uratować 20 koali. Fot. Youtube.com
Strażacy oraz ochotnicy robią co mogą, aby powstrzymać rozprzestrzeniający się ogień w lasach w Australii. Żywioł pochłonął już podobno miliard zwierząt. Do sieci tymczasem trafiają nagrania, które pokazują rozmiary tej katastrofy.

Wśród zagrożonych pożarami zwierząt znalazły się koale. 19-letnia Micah i 18-letni Caleb podjęli decyzję o tym, że będą jeździć po lesie na Wyspie Kangura, szukać torbaczy i ratować je, wsadzając ssaki do samochodu.
"To nasza mała pomoc koalom. – Po prostu staramy się ratować tyle żyć, ile tylko możemy – powiedziało jedno z nastolatków.


Internauci są zachwyceni gestem młodych Australijczyków. "Przywracacie mi wiarę w ludzi" – czytamy w mediach społecznościowych.

źródło: Metro.co.uk