Nowy nurt nagonki na Grodzkiego. Prawica przyczepiła się do jego zdjęć z Daszczyk

Zuzanna Tomaszewicz
Odkąd Tomasz Grodzki został wybrany na marszałka Senatu, prawica nie daje mu spokoju. Teraz zwrócono uwagę na jego wspólne zdjęcia z dyrektorką jego gabinetu - Małgorzatą Daszczyk. "Czyżby pan nieskazitelny Grodzki miał romans?" – czytamy na Twitterze. W ten nowy nurt nagonki postanowił się włączyć portal braci Karnowskich.
Małgorzata Daszczyk jest dyrektorką gabinetu marszałka Senatu. Fot. Facebook.com/gosia.dszcz
Portal wPolityce.pl postanowił podgrzać atmosferę wokół Tomasza Grodzkiego i Małgorzaty Daszczyk, publikując serię komentarzy pełnych spekulacji na temat życia prywatnego marszałka Senatu i dyrektorki jego gabinetu.
Fot. screen ze strony wpolityce.pl
"Ubiór studenciaka, Jaguar XF i młoda dziewczyna przy boku. Klasyczny, książkowy przykład kryzysu wieku średniego" – naigrywa się jeden z internautów, zamieszczając zdjęcia marszałka. "Czyżby pan nieskazitelny Grodzki miał romans? Swoją drogą pani dyrektor wygląda na bardzo chorą - wstrząśnienie mózgu" – spekuluje inny. Prawo i Sprawiedliwość żąda dymisji Tomasza Grodzkiego ze stanowiska marszałka Senatu. Powodem są doniesienia, jakoby prof. Grodzki brał łapówki. W naTemat pisaliśmy o kulisach śledztwa w tej sprawie – prokuratura miała zażądać od szczecińskiego szpitala danych 20 tys. pacjentów prof. Grodzkiego.