Zgrzyt ws. rozszerzenia NATO. Turcja odrzuca propozycję Sojuszu Północnoatlantyckiego

Łukasz Grzegorczyk
15 czerwca 2022, 19:04 • 1 minuta czytania
Turcja odrzuciła propozycję NATO trójstronnego spotkania ze Szwecją i Finlandią. To kolejna odsłona sporu po tym, jak skandynawskie kraje złożyły wnioski o dołączenie do Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Turcja odrzuciła propozycję NATO trójstronnego spotkania ze Szwecją i Finlandią. Fot. Turkish Presidency/Associated Press/East News

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google


Informację o tym, że nie dojdzie do trójstronnych rozmów z Finlandią i Szwecją przekazał "The Spectator Index".

Nowe szczegóły, dotyczące sporu o planach rozszerzenia NATO znajdujemy na łamach "Financial Times". Jak czytamy, Ankara zażądała od Helsinek i Sztokholmu konkretnych propozycji rozwiązania ich obaw związanych z terroryzmem. To doniesienia publikowane w oparciu o trzy anonimowe źródła wtajemniczone w negocjacje.

Finlandia i Szwecja chcą do NATO

Szwecja i Finlandia oficjalnie złożyły wnioski o przystąpienie do NATO jeszcze w maju tego roku. Ambasadorzy krajów przekazali już niezbędne dokumenty sekretarzowi generalnemu Sojuszu Północnoatlantyckiego. Po tym odbyło się oficjalne spotkanie Jensa Stoltenberga z przedstawicielami obu państw.

Decyzja skandynawskich krajów była skutkiem wojny w Ukrainie. Wobec zagrożenia ze wschodu zdecydowano się na błyskawiczne działanie w celu poprawy bezpieczeństwa. I mogło się wydawać, że akcesja obu państw będzie jedynie formalnością.

Mówiono, że do NATO mogą one dołączyć już podczas zaplanowanego na koniec czerwca szczytu w Madrycie. Szybko okazało się jednak, że przeciwna wobec obecności Szwecji i Finlandii w szeregach sojuszu jest Turcja.

Recep Tayyip Erdoğan grzmiał o "terrorystach", czyli o Partii Pracujących Kurdystanu, których działacze zamieszkują Sztokholm. – W Szwecji znalazło miejsce bardzo dużo działaczy partii PKK, którą Turcja uznaje za terrorystyczną. To jest prawda. A dla Turcji jest to bardzo ważna kwestia – tłumaczyła dla naTemat dr hab. Danuta Chmielowska, turkolog i politolog.

By Finlandia i Szwecja stały się członkami NATO, potrzebna jest zgoda wszystkich państw członkowskich. Tak było z Polską, tak było z każdym z 30 obecnych członków Sojuszu Północnoatlantyckiego, o czym pisała w naTemat Katarzyna Zuchowicz.

Zapytany o niepowodzenie w prowadzeniu rozmów trójstronnych, sekretarz generalny NATO powiedział w tym tygodniu , że "mamy teraz proces, kiedy odbywają się spotkania w różnych formatach".

Stoltenberg przyznał w środę 15 czerwca, że "ludzie z jego personelu" pracują nad rozwiązaniem "uzasadnionych obaw Turcji" i nie ukrywał, że mniej optymistycznie podchodzi do procesu akcesyjnego krajów skandynawskich niż jeszcze miesiąc temu. – Musimy usiąść i zająć się tymi obawami. Zajmie to więcej czasu, niż początkowo się spodziewaliśmy – podkreślił Stoltenberg na konferenncji prasowej.

Finlandia i Szwecja oświadczyły, że zaostrzają swoje przepisy antyterrorystyczne i mogą złagodzić warunki sprzedaży broni do Turcji, gdy zostaną członkami NATO. Oba kraje próbują w ten sposób przezwyciężyć sprzeciw Ankary.

Czytaj także: https://natemat.pl/412909,polska-chce-rozmawiac-z-turcja-o-finlandii-i-szwecji-w-nato