
Historia z Misiewiczem przelała czarę goryczy. Antoni Macierewicz ma nie tylko fatalne notowania wśród opozycji i jej wyborców, ale podobno – mimo zapewnień o pełnym zaufaniu PiS – mają go już dość niektórzy posłowie PiS, a nawet ministrowie. – On wkurzył wszystkich. Przyniósł nam straty i o to mamy żal – mówi nam jeden z polityków PiS. Oficjalnie nikt tego nie powie. Tylko opozycja potwierdza, co widzi: – Oczywiście, że mają go dość. To widać. Niektórzy w PiS łapią się za głowę i odcinają się od Macierewicza.
O tym, że Macierewicza mają dość wszyscy, nawet inni ministrowie obecnego rządu, mówił właśnie w Superstacji publicysta "Do Rzeczy" Łukasz Warzecha.
"Kiedy rozmawiam z ministrami, a zdarza mi się, i pytam ich na offie, jakim człowiekiem jest Macierewicz, jak się z nim współpracuje, to zawsze, bez wyjątku, słyszę jeden komunikat: "Fatalnie. Nie da się z nim współpracować. Nie da się na nic umówić". Wszyscy mają go dość. To jest właśnie cytat z jednej z osób, z którą rozmawiałem: "Wszyscy mają go dość". Czytaj więcej
Jeden z polityków PiS przyznaje w rozmowie z naTemat, że w partii jest świadomość, że to przez Macierewicza PiS traci wizerunkowo. Ale główne zło to Misiewicz. Inne sprawy szef MON załatwia dobrze. A że ściąga kłopoty, jak choćby z Mistralami? – Nie wszyscy znają się na wojsku, mogą nie wychwycić błędów, jakie popełnia. To zdolny polityk – takie słychać wytłumaczenie.
Bardzo na tej aferze straciliśmy wizerunkowo. Mamy tego świadomość. I choć sprawa załatwiona, to cieszymy się na smutno, bo co tu się cieszyć. Za późno to się stało. Reakcja powinna być szybsza, a była spóźniona".
Opozycja sama widzi, że szefa MON w kręgach władzy też mają niektórzy dość. Słyszą to, obserwują. – Niektórzy posłowie PiS próbują odcinać się od tego, co robi Macierewicz. Łapią się za głowę, ale głośno tego nie powiedzą. Uważają, że ostatnie straty w sondażach to efekt wprost jego działalności. Uważają, że czego nie dotknie, powoduje kłopoty. Fatalne wrażenie zrobił Misiewiczem, teraz mamy Berczyńskiego – mówi Tomasz Siemoniak.
Opozycja składa wniosek o odwołanie szefa MON. – Jeżeli ostatni ranking zaufania pokazuje, że nieufność wobec Antoniego Macierewicza sięga 80 procent, to znaczy, że jest to wynik rekordowy dla polskiego polityka w ciągu ostatnich 28 lat. Nikt jeszcze nigdy nie miał tak dużego poziomu nieufności wyborców jak Antoni Macierewicz, również wśród elektoratu PiS-u. Jeśli ten wynik jeszcze się podniesie, to Macierewicz jako minister się skończy. Wyborcy PiS też będą tego oczekiwali i ta grupa rośnie – mówi Cezary Tomczyk. Tu pisaliśmy o tym, że większość Polaków chce dymisji Macierewicza.
