
Szef MON Antoni Macierewicza przypomniał na Twitterze, że dzisiaj światowy dzień książki. Pewnie nawet nie spodziewał się, że jego słowa przeczyta "mistrz ciętej riposty". "Polecam przeczytać podstawy fizyki” – skomentował wpis szefa MON internauta. To oczywiście nawiązanie do zamachowych teorii podkomisji smoleńskiej powołanej przez Macierewicza.
REKLAMA
Minister Macierewicz chciał zaprezentować się na Twitterze jako inteligent, który czyta książki w czasach, w których – jak pokazują różne badania – odsetek Polaków sięgających po lektury rokrocznie spada. "Pamiętajcie, że dzisiaj światowy dzień książki. Trzeba spędzić jak należy" – napisał szef MON. Jeden z internautów szybko jednak "zaorał" Macierewicza komentując jego twetta słowami: "Polecam przeczytać podstawy fizyki”.
To jawne nawiązanie do absurdalnych tez wysuwanych przez powołaną przez Macierewicza podkomisję smoleńską, na której czele prof. Kazimierz Nowaczyk zastąpił właśnie dr Władysława Berczyńskiego. Głównym ustaleniem ekspertów Macierewicza badających katastrofę smoleńską jest wybuch bomby termobarycznej na pokładzie tupolewa, którym polska delegacja państwowa leciała do Katynia. Według ekspertów, rejestratory w samolocie nie nagrały wybuchu, bo "był on szybszy niż dźwięk".
Według komisji, Tu-154M w Smoleńsku został rozerwany eksplozjami w kadłubie, centropłacie i skrzydłach, a destrukcja lewego skrzydła rozpoczęła się jeszcze przed przelotem nad brzozą. Na pytanie, czemu przy wybuchu na zewnątrz nie wypadły okna samolotu, Berczyński tłumaczył, że "okna samolotu są umieszczone inaczej niż normalne – znajdują się w uszczelkach i wypadają dopiero wtedy, gdy rama okna ulegnie zniszczeniu". Kilka dni temu Macierewicz podziękował "Wackowi" za współpracę. To z kolei najpewniej efekt jego słynnej wypowiedzi o Caracalach.
