Kuriozalne słowa Dworczyka. Wyjaśnił, dlaczego rząd nie chce dać gotówką 500 zł niepełnosprawnym

Michał Dworczyk tłumaczy, dlaczego rząd nie chce wypłacać niepełnosprawnych po 500 złotych miesięcznie. Zdaniem szefa KPRM mogłoby to prowadzić do nadużyć.
Michał Dworczyk tłumaczy, dlaczego rząd nie chce wypłacać niepełnosprawnych po 500 złotych miesięcznie. Zdaniem szefa KPRM mogłoby to prowadzić do nadużyć. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Rząd od prawie dwóch tygodni nie może się dogadać z protestującymi rodzicami i opiekunami, choć ich postulaty wcale nie wydają się wygórowane. W niedzielę w programie radiowym minister Dworczyk tłumaczył, dlaczego niepełnosprawni nie dostają 500 złotych w gotówce.

W przypadku niepełnosprawnych rząd woli patrzeć na ręce ich opiekunom. Minister Dworczyk tłumaczył w Polsacie, że wypłacanie pieniędzy w gotówce mogłoby prowadzić do pewnego rodzaju nadużyć. Jakich? Tego minister nie powiedział. Nie wyjaśnił też, dlaczego rząd ufa milionom Polaków, którzy co miesiąc inkasują 500 zł na dziecko, a nie potrafi zaufać tysiącom rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Pewnym wyjaśnieniem byłaby gigantyczna dziura budżetowa, jaką prognozowali niektórzy ekonomiści jeszcze przed wprowadzeniem programu "Rodzina 500+", jednak jak przekuje premier i ministrowie, Polskę stać na ten program i pieniędzy w budżecie nie brakuje.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości niemal na każdym kroku chwali się, jak to wspaniale wygląda nasz budżet. O uszczelnieniu systemu podatkowego premier Mateusz Morawiecki mówi na każdym spotkaniu, spełnienie hasła sprzed wyborów "wystarczy nie kraść" miało zapewnić pieniądze na 500+ i inne potrzeby. Bo rząd, jak zapewniają ministrowie, chce być bliżej obywateli.
Gdy jednak w Sejmie protestujący opiekunowie i rodzice osób niepełnosprawnych powiedzieli "sprawdzam" i rozpoczęli protest, rząd jakoś nie może pochwalić się kolejnym sukcesem. A protestujący wcale nie wymagają tak wiele, ot - 500 złotych na każdą osobę niepełnosprawną. I nagle okazuje się, ze osiągnięcie porozumienia jest mniej prawdopodobne niż trwałe zakończenie konfliktu na Półwyspie Koreańskim.

Postulaty nie do spełnienia?
Z protestującymi rozmawiali przedstawiciele rządu, minister Rafalska i premier Morawiecki. Był nawet prezydent Andrzej Duda, choć raczej z wizytą towarzyską, bo praktycznie nie ma w ręku żadnych narzędzi, które mogłyby trochę polepszyć sytuację osób niepełnosprawnych. Protestujący domagali się wizyty Jarosława Kaczyńskiego słusznie sądząc, że to on jest osobą pociągającą za sznurki.


Kilka lat temu, jako lider opozycji Jarosław Kaczyński rozmawiał z protestującymi, po rękach całował i zapewniał, ze jak PiS dojdzie do władzy... PiS do władzy doszedł, ale Kaczyński do protestujących jak do tej pory jakoś nie, choć podobno przykazał ministrom, żeby wreszcie zakończyli protest. Najwyraźniej prezesowi nie podobają się spadające słupki w sondażach.
Podczas kolejnej rundy rozmów zaproponowano protestującym system ulg i pomocy socjalnych. Talon na zabieg rehabilitacyjny, materiały higieniczne i szereg medykamentów. Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk przekonywał w niedzielę w programie "Śniadanie w Polsat News", że miesięcznie suma pomocy nawet przekroczyłaby 500 zł. O 20 złotych. Protestujący powiedzieli "nie" i domagają się stałych świadczeń finansowych.

Chcą pieniędzy zamiast pieluch
Przekonują, że przecież można było wprowadzić system ulg podatkowych dla rodziców i w tej sposób pomagać rodzicom, a zamiast tego co miesiąc przelewane jest 500 złotych. Co więcej, takie rozwiązanie jeszcze rok temu chwalili przedstawiciele rządu przekonując, że rodzice najlepiej wiedzą, co dziecku jest potrzebne do szczęścia i w zależności od tego kupują labo buty, albo nowy piórnik, albo fundują obóz językowy. Dopiero w sytuacji, gdy zamiast tego samym sobie fundują alkohol lub inne używki wkraczają pracownicy pomocy społecznej, a pieniężne świadczenie zamieniane jest na realną pomoc rzeczową dla dzieci rodzin patologicznych.

źródło: Polsat News
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...