Daliśmy wam 100 powodów, żeby go mieć. Które najbardziej was przekonały?

Zdjęcia wykonane Huawei P30 Pro
Zdjęcia wykonane Huawei P30 Pro Fot. naTemat.pl
To był jeden z najprzyjemniejszych "sporów", w jakich mieliśmy okazję uczestniczyć. Aby przekonać was, że Huawei P30 Pro to rzeczywiście najlepszy dostępny obecnie smartfon fotograficzny, codziennie, przez 100, dni publikowaliśmy wykonane nim zdjęcie. Choć czasem trudno było w to uwierzyć, autorami zdjęć wcale nie byli profesjonalni fotografowie.


Aparat wbudowany w model Huawei P30 Pro, wbrew nazwie, nie jest właściwie sprzętem dla profesjonalistów. To znaczy: mógłby być, bo parametrami goni zaawansowane lustrzanki, ale z drugiej strony - to przecież element smartfona. Z założenia sięgać po niego będą amatorzy - i to bardzo często.

Mając w kieszeni fotograficzny "kombajn" z obiektywami firmy Leica, z których najbardziej mocarny ma 40 megapikseli, a ten do selfie - "tylko" 32, naprawdę ciężko zwalczyć w sobie syndrom "japońskiego turysty". I o ile nieustanne testowanie możliwości Huawei P30 Pro nie byłoby niczym dziwnym w warunkach wakacyjnych, to już w drodze do sklepu po bułki - może wyglądać dziwnie.

"Problem" w tym, że po pewnym czasie każda okazja wydaje się dobra, żeby poddać nowy aparat kolejnym próbom. Jak mieliście okazję przekonać się oglądając wykonane przez nas zdjęcia, dla Huawei P30 Pro nie ma złych warunków pracy: światło nigdy nie jest za słabe, a niebo za bardzo zachmurzone.


Dzięki zaawansowanym algorytmom urządzenia samo potrafi dobrać najbardziej optymalne parametry, tak aby "wyciągnąć" ze sceny to, co najlepsze. A więc nie ważne, czy znajdujecie się akurat pod palącym słońcem Toskanii, czy raczej spędzacie wieczór na bulwarach wiślanych, obserwując wielki balon w kształcie Księżyca - szansa, że zdjęcie będzie prześwietlone albo poruszone jest niewielka.

Poza tym, że testowaliśmy Huawei P30 Pro w sytuacjach przyziemnych i prozaicznych, to oczywiście towarzyszył nam on również podczas wyjazdów, czyli w tedy, kiedy zwykle najboleśniej przekonujemy się, jak istotny jest sprawnie działający tryb nocny. W niektóre miejsca trafimy bowiem tylko po zmroku i, prawdopodobnie, tylko raz.

Nasza rekomendacja co do najlepszego obecnie smartfona fotograficznego na polskim rynku jest oczywista. Argumenty, które przekonają was, że jest to właśnie Huawei P30 Pro, znajdziecie tutaj.

Partnerem artykułu jest Huawei.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Tak Kaczyński traci władzę. Po wyborach dostał dwa potężne ciosy
INNPoland 0 0To nie może się udać. Do kraju wkracza hiszpański start-up, który chce robić Polakom pranie
0 0Co by się stało, gdyby wszyscy mieli okres? Koniecznie pokaż ten filmik swojemu facetowi
POLECAMY 0 0"Staram się z moimi kolegami". Czyli po czym widać, że Duda już prowadzi kampanię prezydencką
0 0Jędraszewski prosi władze Krakowa o działkę pod budowę kościoła. Mieszkańcy wolą park
DADHERO.PL 0 0Seks byłby dużo fajniejszy, gdyby faceci o tym pamiętali. 10 rzeczy, które obniżają kobietom libido
0 0FBI z dostępem do polskiej chmury. Wrażliwe dane rodzimych firm mogą być zagrożone
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Masz "powyborczego doła" po zwycięstwie PiS? Psycholożka radzi, co trzeba zrobić
0 0"Kimże ty jesteś?". Niebywale chamski wpis Beaty Mazurek na Twitterze

MAMADU

0 0Rodzicielska wpadka prezesa PSL? Panie Władysławie, czas posłuchać internautów!
0 0Jakie wesele – takie małżeństwo? Od tej rzeczy zależy, jak długo będziecie razem

POLECAMY

KINO 0 0Widziałem ostatni film Piotra Woźniak-Staraka. Aż trudno uwierzyć, że to polska produkcja
0 0"Daleko mi do ideału, ale lubię pomagać ludziom". Rinke Rooyens o nowym programie i ojcostwie
SPOŁECZEŃSTWO 0 0"Cierpią w samotności". Codziennie 12 polskich mężczyzn popełnia samobójstwo