
Dominik Tarczyński, Janusz Kowalski i Sebastian Kaleta – europoseł i posłowie Zjednoczonej Prawicy – urządzili w Sejmie odwetową konferencję o rzekomym łamaniu praworządności przez Holandię. Okazało się jednak, że dostali pytanie o słowa zakonnika Tadeusza Rydzyka, który bronił biskupa kryjącego księży gwałcących dzieci i lekceważył pedofilię.
REKLAMA
O. Tadeusz Rydzyk nazwał bp. Edwarda Janiaka, antybohatera filmu "Zabawa w chowanego" bracki Sekielskich, "współczesnym męczennikiem". Lekceważył też przestępczość seksualną kleru wobec dzieci. – To, że ksiądz zgrzeszył? No zgrzeszył. A kto nie ma pokus? – pytał retorycznie zakonnik oklaskiwany przez prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę i rzecznika praw dziecka Mikołaja Pawlaka.
Właśnie stosunek do tej wypowiedzi zakonnika zapytała polityków Solidarnej Polski dziennikarka TVN Agata Adamek, która była obecna na ich konferencji prasowej w Sejmie. Nagranie wrzucił do sieci wiceminister Kowalski. Rzeczony fragment zaczyna się na 7 minut i 10 sekund przed końcem filmiku.
Agata Adamek powiedziała, że ma pytanie o urodziny Radia Maryja. – Czy nie uważają panowie, że politycy, którzy są związani z waszym obozem politycznym, też szef panów, czyli Zbigniew Ziobro, jako prokurator generalny i minister sprawiedliwości, nie powinni od razu stanowczo na takie słowa zareagować? – zapytała Adamek.
Kaleta o brawach Ziobry dla Rydzyka
Jako pierwszy głos zabrał wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta – Pani redaktor, najlepszą odpowiedzią na tego typu prośby o komentarz są fakty, fakty i realne działania, z tego powodu, że oczywistym jest, że każdy czyn, który ma charakter pedofilski, powinien być surowo przez państwo ścigany – powiedział Kaleta.– Temu służą zmiany, które przed 2015 rokiem nie śniły się, nie były forsowane przez dzisiejszych polityków opozycji. To właśnie dzięki panu ministrowi Ziobro w 2017 roku wprowadzono nowy typ przestępstwa polegający na tym, że do listy przestępstw, za niezgłoszenie których odpowiada się karnie, wpisano właśnie zgwałcenie i pedofilię. I to jest realne działanie, które służy ochronie pokrzywdzonych, które z inicjatywy ministra Ziobro stało się obowiązującym prawem – dodał członek rządu.
– Ponadto to my zrealizowaliśmy projekt rejestru pedofilów dzięki któremu każdy przestępca, który popełnia tego typu przestępstwo jest w stosownym rejestrze państwowym i ogranicza się ewentualnie w przyszłości dostęp do pracy z dziećmi takich osób, więc jako że zawsze najlepiej rozmawiać o faktach, a nie o dywagacjach, w tym zakresie jest oczywiste, że w sferze działań państwo państwo staje tam, gdzie powinno być, czyli zmierza do wyciągnięcia odpowiedzialności wobec przestępców seksualnych – powiedział poseł Kaleta.
Przeczytaj też: Poważne luki w rejestrze pedofilów. Brakuje m.in. części nazwisk księży z filmu Sekielskiego
W tym momencie dziennikarka zauważyła, że tym bardziej minister Ziobro powinien zareagować na słowa o. Rydzyka. – To pani komentarz i pani manipulacja – odciął się zastępca Ziobry. Dodał, że intencje ministra sprawiedliwości ws. karania przestępczości seksualnej wobec dzieci są jasne.
Tarczyński: Czy jest pani usatysfakcjonowana?
W tym momencie głos zabrał europoseł Dominik Tarczyński (wcześniej zasiadał w Sejmie, do PE wszedł w ramach dodatkowej puli miejsc po brexicie – red.). – Pani redaktor, czy jest pani usatysfakcjonowana odpowiedzią? – zapytał polityk PiS.– Nie do końca, bo... – zaczęła Adamek, ale Tarczyński wszedł jej w słowo. – Bardzo mi przykro, czy ma pani pytania związane z tematem konferencji? – powtórzył.
Dziennikarka odpowiedziała, że media nie zostały poinformowane, że mogą pytać tylko o jedną rzecz. Tarczyński kontynuował: – Uważam, że jest to bardzo ważny temat, miliardy euro, które wypływają z Unii Europejskiej, z naszych kieszeni, są bardzo ważnym tematem. Pani gra słówkami – ocenił europoseł Tarczyński.
– Ja sama będę decydowała o co pytam – zripostowała Agata Adamek.
– Jeżeli pani sobie życzy, ja pani odpowiem na pani pytanie i przejdziemy do tematu konferencji, miliardów euro, które wypływają. Czy jest zgoda z pani strony? – zapytał Tarczyński.
Kaleta nie odpowiada na pytanie o Rydzyka
Wtedy kobietę, która chciała odpowiedzieć, zagłuszył Sebastian Kaleta. – Przede wszystkim pani redaktor wyraziła zdanie, że nie podoba jej się moja odpowiedź. Odpowiedziałem jasno i klarownie... – powiedział wiceminister.– Jest niepełna dla mnie. Nie do końca pan mi odpowiedział – wtrąciła dziennikarka. Następnie zapytała wiceministra Kaletę jak sam się odnosi do słów szefa Radia Maryja. – Uważam, że osoby które popełniają przestępstwo, powinny być przez państwo polskie ścigane, jeśli mowa o osobach, które popełniają czyny o charakterze pedofilskim – odpowiedział zastępca Zbigniewa Ziobry.
Następnie powtórzył, że obecna władza surowo piętnuje wykorzystywanie seksualne dzieci. Dodał, że rząd powołał komisję antypedofilską.
– Czyli nie zgadza się pan ze słowami o. Rydzyka? – dociskała dziennikarka. Kaleta jednak nie chciał odpowiedzieć na to pytanie. – Zapraszam kolejną redakcję – uciął.
