
Każdego dnia w raportach Ministerstwa Zdrowia coraz wyraźniej widać, że czwarta fala pandemii COVID-19 już z pełną siłą uderza w Polskę. A to zmusza do rozważań nad nowym lockdownem. Kolejnego zamrożenia gospodarki może nie przetrwać jednak branża turystyczna, hotelarze proponują więc rządowi rozwiązanie awaryjne.
Od połowy września każdego dnia resort zdrowia informuje już o grubo ponad pół tysiącu nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Prognozy rozwoju epidemii sprawdzają się co do joty, a według nich w kolejnych tygodniach służby sanitarne powinny odnotowywać dzienne przyrosty liczby zakażonych na poziomie nawet kilku tysięcy.
Nowy lockdown na horyzoncie
Zgodnie z dobrze nam znaną pandemiczną logiką, taki stan rzeczy powinien wymusić wprowadzenie kolejnego lockdownu. A kiedy tego typu decyzje zapadają, w pierwszej kolejności zamrażane są branże związane z mobilnością społeczeństwa – gastronomia, hotelarstwo i reszta szeroko pojętej turystyki.
Polscy hotelarze po kolejnym roku pandemii COVID-19 są jednak w tak złej kondycji biznesowej, że zamierzają zrobić wszystko, by tym razem móc funkcjonować.
Z konkretnym stanowiskiem do rządu wystąpiła Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego. "Mając na uwadze pojawiające się coraz częściej informacje o możliwych ograniczeniach w związku z wirusem SARS-CoV-2, pragniemy raz jeszcze zaapelować o ciągłość i przewidywalność prowadzenia naszych działalności w okresie jesienno-zimowym" – czytamy w piśmie tej organizacji.
Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego
o sytuacji branży w obliczu zagrożenie kolejnym lockdownem
IGHP podkreśla, iż hotelarze "mają świadomość, że w najbliższych miesiącach sytuacja epidemiczna może ulec pogorszeniu i że w związku z tym rząd musi brać pod uwagę różne scenariusze". Przedstawiciele tego sektora gospodarki wskazują jednak, iż nowe obostrzenia powinny mieścić się w standardach, które przyjęto w większości państw Unii Europejskiej.
Hotele tylko dla zaszczepionych?
W tym kontekście IGHP wskazuje przede wszystkim na rozwiązania polegające na tym, iż dostęp do hoteli mają tylko osoby zaszczepione przeciwko COVID-19. Polscy hotelarze zadeklarowali jednocześnie, że są otwarci na współpracę z Ministerstwem Zdrowia w celu wypracowania norm pozwalających bezpiecznie obsłużyć także klientów niezaszczepionych.
Inną z obietnic złożonych przez IGHP w skierowanym do rządu Mateusza Morawieckiego piśmie jest "podejmowanie działań na rzecz popularyzacji szczepień przeciwko SARS-CoV-2 wśród pracowników hoteli".