
Robert Biedroń próbował wymigać się od udziału w konferencji prasowej Lewicy. Chwilę przed rozpoczęciem spotkania z samorządowcami z całej Polski europosła obsztorcować musiała Paulina Piechna-Więckiewicz. – Już tak zostanie. Stój tu. Jesteś liderem, przypominam! – poleciła dyrektorka klubu parlamentarnego partii.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google.
Wpadka przed konferencją Lewicy. Polityczka ustawiła Roberta Biedronia do pionu
"Kto rządzi na Lewicy? Ani Włodzimierz Czarzasty, ani Robert Biedroń. Stery partii mocno trzyma Paulina Piechna-Więckiewicz" – napisało na Twitterze Szkło Kontaktowe, publikując nagranie z Sejmu.
Czytaj także: Krzysztof Gawkowski #TYLKONATEMAT: Lewica jest gotowa na każdy scenariusz, w tym większą koalicję
Widzimy na nim liderów Lewicy w towarzystwie dyrektorki klubu parlamentarnego koalicji. – Czyli kto występuje? – zapytał Piechnę Biedroń. – Ja was wprowadzę, ty występujesz, Włodek, Magda Biejat, Małgosia Moskwa-Wodnicka, Beata Moskal-Słaniewska – odpowiedziała polityczka.
Liczba uczestników przedsięwzięcia nie przypadła do gustu założycielowi Wiosny. – Jezu, tyle ludzi? To ja nie muszę gadać. Za dużo ludzi jest – kontynuował. Europoseł nie zdążył skończyć zdania, bowiem Piechna-Więckiewicz od razu ustawiła go do pionu.
Czytaj także: "Tusk mówi narracją lewicową". Poseł Kopiec wyjaśnia co znaczy "mieszkanie prawem, nie towarem"
– Nie, nic nie poradzę, nie – zaczęła polityczka Lewicy. – Już tak zostanie. Stój tu – poleciła. Biedroń jednak wciąż wstrzymywał się od wzięcia udziału w konferencji. – Jesteś liderem, przypominam – sztorcowała.
Biedroniowi dopiekł także wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – Dowiedziałeś się wreszcie, że jesteś liderem? – zażartował.
Chwilę po opublikowaniu materiału odniosła się do niego sama Piechna-Więckiewicz. "Tak też bywa, w końcu Lewica jest kobietą" – skomentowała żartobliwie.
Konwencja samorządowców Lewicy w Sejmie
Na zaproszenie parlamentarzystów Lewicy do Sejmu przyjechało 200 polityków samorządowych związanych z partią Włodzimierza Czarzastego i Roberta Biedronia.
Wśród nich była między innymi wspomniana już wiceprezydentka Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnica, prezydentka Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska, czy też Karolina Pawliczak, która przed objęciem mandatu posłanki była wiceprezydentką Kalisza.
Parlamentarzyści podpisali "Deklarację Samorządową". Dokument zobowiązuje polityków Lewicy do przygotowania trzech ustaw. Pierwsza z nich mówi o przeniesieniu finansowania wynagrodzeń nauczycieli wprost z budżetu państwa.
Druga mówi o zwiększeniu udziału samorządów w otrzymywanych dochodach z podatków. Trzecia o ścisłym wyznaczeniu i powiązaniu zadań, które zamiast gminy, powinien finansować Skarb Państwa.
– Ogłosiliśmy powstanie Uniwersytetu Samorządowego, będziemy szkolili kadry i przygotowywali kolejne pokolenia samorządowców, którzy wezmą odpowiedzialność za Polskę w terenie – przekazał Robert Biedroń.
