Stefan Niesiołowski w programie "Kropka nad i" ostro dyskutował z posłem Andrzejem Rozenkiem,
Stefan Niesiołowski w programie "Kropka nad i" ostro dyskutował z posłem Andrzejem Rozenkiem, Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

W programie "Kropka nad i" Andrzej Rozenek i Stefan Niesiołowski ostro spierali się o język publicznej debaty, pedofilię w Kościele oraz zamieszanie wokół marszałkini Sejmu Wandy Nowickiej.

REKLAMA
W programie Moniki Olejnik Andrzej Rozenek z Ruchu Palikota i Stefan Niesiołowski z PO mocno poróżnili się w sprawie wulgarnych słów, które padły z ust przywódcy RP.
Rozenek bronił Palikota: – Te słowa powiedziano w kontekście sytuacji, gdy ćwierć miliona złotych jest rozdawanych po cichu – mówił o sprawie premii dla wicemarszałków Sejmu. Dowodził też, że słowa o Nowickiej jako o “geszefciarze”, które padły z ust innego posła Ruchu, nie były bezzasadne: – Jakiś rodzaj interesu to na pewno był. Nie mamy informacji, za co były te nagrody, ze spotkania nie ma żadnych dokumentów – tłumaczył.
Z kolei poseł Niesiołowski grzmiał: – Te cytaty są skandaliczne, niedopuszczalne i kompromitujące – mówił. – Używanie rynsztokowych słów jest nie do zaakceptowania. Szkoda mi pana posła Rozenka, że musi ich bronić – dodawał.
Rozenek krytykował Wandę Nowicką za jej niedawne zachowanie, mówiąc: – Bardzo brzydko się zachowała, że nie podała się do dymisji. Annie Grodzkiej jest przykro, bo przeżyła piekło. I przeszła przez tę gehennę nadaremno – mówił Rozenek. – Wystawiła Annę Grodzką – podsumował.
Stefan Niesiołowski odpowiadał, że Palikot instrumentalnie użył Grodzkiej i Nowickiej, konfrontując je ze sobą. Dziwił się też, że Palikot cofając poparcie dla marszałkini i usuwając z klubu, ugiął się pod presją mediów: – Nie będą redaktorzy tabloidów i szmatławców występować w roli moralistów. A w to właśnie wpisał się Palikot – mówił poseł PO.
Niesiołowski żywiołowo sprzeciwiał się także głośnym oskarżeniom o pedofilię w Kościele: – Patrzenie na Kościół przez pryzmat pedofilii jest czymś obrzydliwym. To jest problem, ale nie główny – tłumaczył. Rozenek pytał zaś: – Dlaczego więc Kościół stanowczo nie potępia pedofilii? Nie rozumiem – mówił, określając też niedawną wypowiedź bp. Pieronka jako “lekceważącą”. – Nieprawda. Była lekceważąca, ale wobec tych, którzy z pedofilii tworzą oręż do walki z Kościołem – ripostował Niesiołowski.