
Autorytet i pozycja proboszcza jest w Polsce nadal bardzo silna. Są zapraszani na miejskie uroczystości, potrafią doprowadzić do odwołania koncertu kontrowersyjnego artysty albo wywołać swoim oświadczeniem ogólnokrajową dyskusję, jak ta po zmianie nazwy dębickiej restauracji "Majaga". Magda Gessler podczas "Kuchennych rewolucji" zaproponowała, żeby zmienić ją na "Gospodę u Sióstr". To oburzyło tamtejszego proboszcza. Część parafian go oczywiście poprała. Czy proboszcz w Polsce jest jak wyrocznia? Trzęsie parafią i lokalną władzą?
Ban na koncert
Jak ogromny autorytet mają księża w parafiach i jak skutecznie potrafią to wykorzystać przekonała się Doda. Skarżyła się, że z 80 zaplanowanych koncertów, do skutku dochodzi jedynie siedem. Wszystko przez proboszczów. "Kto organizuje koncerty? Burmistrzowie i radni. A kto nimi kręci? Księża. Po moim procesie o Biblię każdy ksiądz - chrześcijanin, serce na talerzu - mówi, że za Boga Doda w jego mieście nie zagra. I koniec" – powiedziała w jednym z wywiadów.
Według oficjalnej wersji koncert odwołano, bo organizator nie dopełnił formalności. Według nieoficjalnej wersji zablokować miał go proboszcz, bo "uznał, że śpiewają zbereźne, lubieżne i rasistowskie piosenki".
Nadużywana pozycja
To tylko dwa przykłady, a tych jest więcej. Lista niemile widzianych artystów jest dłuższa. Proboszczowie mają jednak większe wpływy. Potrafią również skutecznie zniechęcić parafian do wspierania niektórych akcji charytatywnych. Największe emocje budzi oczywiście od lat Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, którą niektórzy księża utożsamiają z promocją niemoralnych zachowań i narkotyków na Przystanku Woodstock. Podkreślają też wyższość Caritasu. Wielu parafian bierze te opinię pod uwagę i odmawia wspierania Owsiaka.
Silnej pozycji proboszczów nie dowodzi jedynie autorytet "wyroczni", którym cieszą się wśród wiernych. Ich zdanie jest poważnie traktowane również przez lokalne władze. – W moim miasteczku i okolicznych wsiach uroczystości gminne i parafialne są połączone. To właściwie jedno. Często dobywają się w Kościele, jest msza, a jak jest np. otwierany ośrodek kultury, to ksiądz zawsze go błogosławi – mówi Patryk z 1,5-tysięcznej wsi na Podkarpaciu.
Proboszczowie cieszą się w lokalnych społecznościach wielkim autorytetem. Każda taka społeczność potrzebuje takiej osoby. Czasami jest to nauczyciel, sołtys, wójt. A czasem proboszcz. CZYTAJ WIĘCEJ
Niektórzy proboszczowie bazując na swojej pozycji potrafią skutecznie wywalczyć finansowe wsparcie miasta dla kościelnych inicjatyw. Np. podczas budowy słynnego pomnika Chrystusa w Świebodzinie okazało się, że działka, na której ma stanąć, nie należy do probostwa, ale do miasta. To nie stanowiło jednak żadnego problemu. Radni niemal jednogłośnie zgodzili się jednak na przekazanie jej pod budowę pomnika. Tłumaczyli, że "nie chcieli robić księdzu przykrości".
Czyli pat.

