Bogusław Wołoszański
Bogusław Wołoszański o starcie w kolejnych wyborach Fot. Zrzut ekranu / TVP Info

Choć kolejne wybory parlamentarne planowano odbędą się jesienią 2027 roku, Bogusław Wołoszański już teraz zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o reelekcję. – W polityce jest za dużo hucpy. Jestem rozczarowany tym, co widzę w Sejmie – stwierdził poseł KO na antenie TVP Info.

REKLAMA

Bogusław Wołoszański to dziennikarz i popularyzator historii, którego widzowie pamiętają przede wszystkim z programu "Sensacje XX wieku", który był emitowany nieprzerwanie od 1983 do 2005 roku i został wznowiony w 2015 roku.

W ostatnich wyborach parlamentarnych w 2023 roku Wołoszański kandydował do Sejmu z pierwszego miejsca na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu piotrkowskim. Uzyskał mandat – zdobył ponad 35 tys. głosów. Jak przypomina Onet, przez ponad 2 lata zasiadania w sejmowych ławach, na mównicy pojawił się zaledwie 3 razy.

Bogusław Wołoszański o starcie w kolejnych wyborach

Poseł KO był gościem noworocznego odcinka programu "Pytanie dnia" w TVP Info. I gorzko podsumował to, co dzieje się w polskim parlamencie.

– Nie mam zamiaru robić kariery, dyplomatycznej, rządowej. To mnie w ogóle nie interesuje – powiedział Wołoszański i zaznaczył, że to jego pierwsza i ostatnia kadencja w Sejmie.

– Za dużo jest w polityce hucpy i kłamstwa. Domyślałem się, że tak będzie, ale myślałem o wielkiej polityce, światowej. Jestem rozczarowany tym, co widzę w Sejmie – stwierdził. – Z bliska wygląda to dużo gorzej niż z daleka. Dlatego to, co zapowiada premier Donald Tusk, jest bardzo ważne. Przyspieszenie, ale jednocześnie uporządkowanie naszego krajowego podwórka – dodał.

– To, co dzieje się teraz – 20 zawetowanych ustaw przez prezydenta Nawrockiego – tylko to rozczarowanie potwierdza. Przyspieszenie i zmiana Polski, zmiana polskiego prawa, porządkowanie naszego państwa trafiają nagle na "nie, bo nie". Dlaczego prezydent zawetował ustawę łańcuchową, która miała poprawić los psów? – zastanawiał się poseł.

Co mówił Donald Tusk w orędziu noworocznym?

Premier Donald Tusk w noworocznym orędziu zaznaczył, że 2026 rok ma być czasem przyspieszenia, czyli budowy najsilniejszej armii w Europie, intensyfikacji inwestycji infrastrukturalnych, a także odbudowy przemysłu, w tym obronnego.

Szef rządu zapowiedział także "dociśnięcie śruby" przestępcom. Wołoszański został zapytany w TVP Info, czy był to komunikat również pod adresem polityków PiS. – Na pewno, a może nawet przede wszystkim. Trzeba uporządkować to podwórko prawne. Na szczęście minister sprawiedliwości Waldemar Żurek robi to bardzo sprawnie – stwierdził.