W Łodzi złapano kobietę, która napadła na taksówkarza.
W Łodzi złapano kobietę, która napadła na taksówkarza. Shutterstock.com/FotoDax

Do sieci trafiło szokujące nagranie z napadu na taksówkarza. Do zdarzenia doszło w Łodzi. 32-letnia pasażerka ubliżała kierowcy i groziła mu z nożem w ręku. Kobieta usłyszała już zarzut. Rzecznik prokuratury przekazał, w jaki sposób się tłumaczyła i jakie są dalsze kroki w sprawie.

REKLAMA

Łódzka policja poinformowała o złapaniu kobiety, która napadła na taksówkarza. Po sieci krąży nagranie ze zdarzenia, które kanał Stop Cham opublikował w mediach społecznościowych. Wideo ujrzało światło dzienne we wtorek, 27 stycznia, ale szokujące sceny rozegrały się dzień wcześniej.

32-letnia pasażerka napadła na taksówkarza w Łodzi

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 stycznia, w godzinach wieczornych. 22-letni kierowca taksówki znajdował się w pojeździe na łódzkim Widzewie. Do samochodu wsiadła 32-letnia kobieta, która zaczęła się awanturować. Dziennikarze TVN24 dotarli do mężczyzny, który przedstawił szczegóły poniedziałkowego zdarzenia.

– Była zła, bo chciała jechać do Głowna koło Łodzi. Powiedziała: "tam zapłacą panu na miejscu". Popatrzyłem na panią i stwierdziłem, że nie mam do niej zaufania. Odpowiedziałem, że tam nie będę jechał – relacjonował.

Według policyjnych ustaleń pokrzywdzony poprosił pasażerkę o opuszczenie pojazdu. Wtedy jednak kobieta wyciągnęła nóż i kazała 22-letniemu taksówkarzowi jechać w podane miejsce, grożąc użyciem narzędzia. Pasażerka zabrała od taksówkarza pieniądze, żądała także zniszczenia dwóch telefonów komórkowych. Mężczyzna próbował uspokajać agresywną 32-latkę, ale gdy ta zaczęła przypuszczać, że taksówkarz wezwał pomoc, zrobiło się jeszcze bardziej niebezpiecznie. Ostatecznie kierowcy udało się uciec z pojazdu. Jak mówił mediom, sprawczyni zbiegła z miejsca zdarzenia.

Kobieta usłyszała zarzut rozboju. Tak się tłumaczy

Funkcjonariusze łódzkiej policji za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowali o zatrzymaniu kobiety.

"Intensywne działania łódzkich policjantów doprowadziły do zatrzymania kobiety, która dopuściła się rozboju z użyciem noża wobec kierującego świadczącego odpłatny przewóz osób na aplikację" – czytamy w opublikowanym komunikacie.

Sprawa jest rozwojowa. Portal o2.pl ustalił, że w środę, 28 stycznia, kobietę doprowadzono do Prokuratury Rejonowej Łódź – Widzew. Czynności prokuratorskie z jej udziałem trwały od godzin przedpołudniowych do po godz. 14.

32-latka usłyszała zarzut z artykułu 280, paragraf 2 Kodeksu Karnego, to jest rozbój kwalifikowany z użyciem noża. Grozi za to od 3 do 20 lat pozbawienia wolności – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Paweł Jasiak w komentarzu dla portalu.

Mężczyzna wskazał również, że kobieta rozpoznała swój wizerunek. Tłumaczyła jednak, że nie pamięta zdarzenia.

– Wskazała, że wcześniej była na imprezie. Podała jednak, że nic nie pamięta ze zdarzenia, natomiast rozpoznaje swój wizerunek na okazanym jej filmie z taksówki, w związku z czym się przyznaje. Prokurator zdecydował o skierowaniu do sądu wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Posiedzenie odbędzie się w dniu jutrzejszym [29 stycznia – red.] przed Sądem Rejonowym dla Łodzi-Widzewa w Łodzi. W protokole nie wskazała, aby była w ciąży – mówił Jasiak dla o2.pl.