Znamy ceny pączków u Magdy Gessler na tłusty czwartek 2026.
Znamy ceny pączków u Magdy Gessler na tłusty czwartek 2026. instagram.com/@magdagessler_official, @slodki_slony

Tłusty czwartek już za pasem. Jedni zdecydują się na tanie pączki z dyskontu, inni odwiedzą "zwykłą" cukiernię lub udadzą się do lokalu Magdy Gessler. Ci ostatni doświadczą podwyżek cen. Pączki u Gessler kosztują więcej niż w 2025, a miłośnicy pistacji i modnych "dubajskich" smaków nie znajdą łakoci w tej wersji.

REKLAMA

Tłusty czwartek to dla wielu z nas dzień, w którym pączki, faworki i inne lubiane łakocie "nie mają kalorii"... a przynajmniej tak sobie mówimy. W 2026 roku wypada on 12 lutego. Tego dnia marketowe półki ponownie będą się uginać od kartonów wypełnionych pączkami za grosze (i to dosłownie), a cukiernie najpewniej zanotują rekordowy ruch. Do tych najlepszych ustawią się kolejki liczące dziesiątki metrów. Zwiększone zainteresowanie odnotuje zapewne również "Słodki Słony", czyli lokal Magdy Gessler i jej córki Lary Gessler. Ceny pączków i faworków, które kupimy tam w tłusty czwartek 2026, już teraz – jak co roku – wywołują ogromne emocje.

Tłusty czwartek 2026. Ceny pączków od Magdy Gessler

Do tłustego czwartku zostały jeszcze dwa tygodnie, ale w "Słodkim Słonym" dobrze wiedzą, że przygotowania trzeba zacząć wcześniej. Cukiernia już teraz zachęca apetycznymi zdjęciami i nagraniami z pączkami i faworkami w roli głównej. Obrazki w mediach społecznościowych robią wrażenie, podobnie zresztą jak... ceny.

Ile kosztuje pączek od Magdy Gessler w tłusty czwartek? W 2025 roku cena jednego słodkiego wypieku wynosiła około 23 złote. Entuzjaści wyrobów cukierniczych, którzy w tym roku odwiedzą "Słodkiego Słonego", muszą przygotować się na podwyżki. Uśmiechy mogą spełznąć z twarzy tych osób, które w lokalu szukać będą smaków "dubajskich" (czyli z pistacjami i czekoladą) lub też matchy w pączkach. Cukiernia Gessler nie podąża za tymi trendami, a w zamian stawia na sprawdzone i uwielbiane, bardziej klasyczne wersje.

Plejada dowiedziała się, że w cukierni Magdy Gessler oferuje się pięć smaków: z różą, maliną, czekoladą, śliwką i adwokatem. Pracownica "Słodkiego Słonego" przekazała dziennikarzom, że ceny zaczynają się od 25 złotych za jednego pączka. Jak wyjawiła, tyle kosztuje wypiek w wersji z nadzieniem różanym oraz malinowym. Pozostałe pączki – z czekoladą, śliwką i adwokatem – będą kosztować 26 złotych za sztukę.

Dostępne są również "minipączusie" już w gotowych opakowaniach. To, jak mówi pracownica lokalu, słodycze bez nadzienia, "tylko w cukrze". Koszt? 80 złotych za opakowanie. Nie samymi pączkami cukiernia Magdy Gessler stoi, bo w ofercie są również faworki (za 130 złotych za opakowanie).

Temat cen w "Słodkim Słonym" swego czasu, przy okazji dyskusji o jagodziankach, komentowała Lara Gessler. Córka Magdy Gessler mówiła serwisowi Pomponik:

Ludzie głosują portfelem. Jeśli nadal jesteśmy na rynku, to znaczy, że nasze jagodzianki są tego warte. Używamy prawdziwego masła, prawdziwych jajek, dużo jagód. Cena wynika też z robocizny – wszystko jest robione ręcznie. Nie ma tam żadnych uproszczeń.

Gospodyni "Kuchennych rewolucji" firmuje swoim nazwiskiem również restaurację "U Fukiera". Swego czasu komentowała kwestię cen "swoich" produktów w rozmowie z Plejadą.

– Wszystkie produkty są sprowadzane od najlepszych dostawców, używamy wiejskich jaj, mąki z młyna, prawdziwego smalcu, na którym smażymy pączki. Konfitowana skórka pomarańczy jest robiona przez naszych cukierników, nigdy nie kupujemy gotowców. Pączki w "Słodkim Słonym" są zawsze świeże, smażymy je co godzinę – mówiła dziennikarzom Magda Gessler.

Ile wynosi cena "uczciwego" pączka? Eksperci wskazali konkretne kwoty

Andrzej Piętka z Akademii Wypieków w rozmowie z serwisem dlahandlu.pl opowiadał o kosztach produkcji pączków. Ekspert wskazał, że podstawowy koszt surowcowy to około 0,40-0,50 zł za sztukę. Wspomniał, że jest on jednym z elementów ceny końcowej, na którą wpływają skład, frytura, koszty produkcji (w tym energii), marketing oraz miejsce sprzedaży.

– Pomimo wzrostu płac i kosztów, to ceny kluczowych surowców są dziś niższe niż w 2025 roku. To one w dużej mierze stabilizują końcową cenę pączka – mówił.

W ocenie Andrzeja Piętki cena pączka w sklepie firmowym piekarni lub piekarni 12 lutego 2026 roku będzie najczęściej mieściła się w przedziale od 3,90 zł do 5,90 zł. Nieco drożej może być w przypadku wypieków "premium", czyli np. z lepszym nadzieniem lub większą jego ilością, a także bardziej rozbudowaną dekoracją.

Takie pączki mogą kosztować od 5 do nawet 8 zł, a w popularnych, mocno obecnych w social mediach cukierniach ceny sięgną 10–15 zł za sztukę – komentował ekspert w wypowiedzi dla serwisu.

Swoimi spostrzeżeniami podzielił się także Adam Paździor z Akademii Wypieków. W komentarzu dla WP Finanse skomentował kwestię niskich cen pączków w dyskontach, tłumacząc, z czego się one biorą.

– W przypadku wyrobów w tak niskich cenach klienci powinni mieć świadomość, że do ich przygotowania zastosowano gotowe mieszanki składników. Brak tam prawdziwych żółtek czy masła. No i sztucznych aromatów, a to właśnie nadzienie jest jednym z najdroższych elementów pączka, na którym często szuka się oszczędności. Na przykład 1 kg marmolady z owoców róży kosztuje 7-8 zł, natomiast oryginalna konfitura z płatków róży to koszt rzędu 50 zł/kg.

Ile zatem powinien kosztować "uczciwy" pączek? Dziennikarze WP Finanse zapytali o to Adama Paździora z Akademii Wypieków, który ocenił, że "tradycyjny", dobrej jakości pączek powinien kosztować od 7 do 9 złotych.

– Jest to cena, która powinna pokryć dobrej jakości surowiec oraz koszty produkcji, jednocześnie zapewniając marżę sprzedawcy – uzasadnił.

Swoimi spostrzeżeniami podzielił się również Piotr Para, dyrektor generalny sieci piekarni i kawiarni Lajkonik, który podkreślił znaczenie różnic regionalnych.

Koszty produkcji i dystrybucji w różnych częściach kraju są inne. Realnie, w przypadku sieci takich jak Lajkonik Piekarnia i Kawiarnia, cena powinna mieścić się w przedziale 5-7 zł za sztukę – mówił.