
"Władca much" już w lutym zagości w bibliotece serwisu streamingowego HBO Max. Nowa adaptacja kultowej książki sprzed prawie 72 lat ma cudowne recenzje, a i córka samego Williama Goldinga chwali jej twórców.
Czteroodcinkowy serial "Władca much" na podstawie powieści Williama Goldinga przedstawia historię grupy nastoletnich chłopców, którzy po katastrofie samolotu muszą samodzielnie – bez pomocy dorosłych – przetrwać na bezludnej wyspie. Dzieci wybierają na swojego przywódcę Ralpha. W tym momencie mali rozbitkowie żegnają się ze swoją niewinnością. Niektórym bardziej niż na przetrwaniu, zależy na rywalizacji.
Kiedy premiera serialu "Władca much" na HBO Max?
Za adaptację, która ukaże się na platformie HBO Max 24 lutego, odpowiada Jack Thorne, współtwórca nagrodzonego 8 nagrodami Emmy (telewizyjnymi Oscarami) "Dojrzewania" i showrunner "Toksycznego miasta" (podobnego swoją drogą do "Ołowianych dzieci"). Za kamerą serialu stanął Marc Munden ("Pomoc"), a jej muzyczny motyw przewodni skomponował Hans Zimmer ("Diuna").
W młodej obsadzie tytułu znaleźli się m.in. David McKenna, Lox Pratt (serial "Harry Potter"), Winston Sawyers ("The Crow Girl"), Ike Talbut, Harrison Metcalf ("Poison"), Gus Turner ("Ted Lasso") i Rafael de Belligna ("The Third Parent").
Recenzje "Władca much" ma świetne
Brytyjski miniserial o rozbitych na bezludnej wyspie chłopcach zbiera naprawdę dobre recenzje. W agregatorze Rotten Tomatoes "Władca much" może pochwalić się "świeżym pomidorem", czyli oceną w wysokości 83 proc. (średnia z 12 artykułów krytyków filmowych). Recenzenci uważają, że proza Goldinga dawno nie była tak aktualna jak teraz. Zdaniem większości ta adaptacja oddaje hołd oryginałowi.
Zobacz także
"To porządna adaptacja, która – jak sądzę – spodoba się zarówno purystom twórczości Goldinga, jak i nowicjuszom" – napisała Carol Midgley na łamach brytyjskiego dziennika "The Times". " Grono dziecięcych gwiazd jest w dużej mierze świetnie obsadzone. McKenna jako Prosiaczek jest szczególnie przekonujący, podobnie zresztą jak Pratt grający rozsypującego się powoli Jacka" – czytamy w tekście Nicka Hiltona z "The Independent".
Jak podaje BBC, Judy Golding, córka autora "Władcy much", wierzy, że jej ojciec byłby dumny z czteroodcinkowego serialu na podstawie ponadczasowej powieści.
