najlepsze komedie romantyczne
Na HBO Max warto nadrobić kilka komedii romantycznych fot. Kadr z "Jane Austen zrujnowała mi życie"

Miłość, przypadek, wielkie gesty i jeszcze większe gafy – komedie romantyczne niezmiennie działają jak najlepszy emocjonalny reset. Niezależnie od tego, czy wybieramy nostalgiczną klasykę, czy nowszą historię o współczesnych relacjach, dobrze opowiedziany romans potrafi poprawić humor i wzruszyć jak mało który gatunek. Oto trzy świetne rom-comy na HBO Max, które naprawdę warto nadrobić.

REKLAMA

Komedie romantyczne od lat pozostają jednym z najbardziej uwielbianych gatunków filmowych. Łączą lekkość i humor z emocjami, które większość z nas zna aż za dobrze – ekscytacją pierwszej miłości, tremą przed randką, lękiem przed odrzuceniem czy euforią nowej relacji. Potrafią bawić do łez i tak samo wzruszać, a najlepsze robią jedno i drugie.

Najlepsze komedie romantyczne na HBO Max

Oto trzy tytuły z HBO Max, które warto mieć na radarze. Z kolei najlepsze komedie romantyczne na Netfliksie znajdziesz tutaj i tutaj.

1. Dzień świstaka (1993)

logo
Fot. Kadr z "Dnia Świstaka"
  • Ocena krytyków na Rotten Tomatoes: 94 procent
  • Ocena widzów na Rotten Tomatoes: 88 procent
  • Choć to kultowy film sprzed ponad 30 lat, wciąż działa jak złoto. Bill Murray wciela się w cynicznego prezentera pogody Phila Connorsa, który utknął w pętli czasowej i przeżywa w kółko ten sam dzień – tytułowy Dzień Świstaka. Jego wiecznie powtarzająca się rzeczywistość sprawia, że zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na relację ze swoją producentką Ritą Hanson (Andie MacDowell).

    "Dzień Świstaka" nie jest komedią romantyczną w stylu "chłopak poznaje dziewczynę", to inteligentna, przewrotna opowieść o dojrzewaniu emocjonalnym i uczeniu się miłości. Murray jest tu w życiowej formie – ironiczny, zgorzkniały, ale z czasem coraz bardziej ludzki. Film bawi sytuacyjnym absurdem, a jednocześnie zaskakująco głęboko mówi o tym, że prawdziwe uczucie wymaga pracy nad sobą. Klasyk, do którego chce się wracać tak samo jak Phil do tego samego dnia.

    2. Jane Austen zrujnowała mi życie (2024)

    logo
    Fot. Kadr z "Jane Austen zrujnowała mi życie"
  • Ocena krytyków na Rotten Tomatoes: 82 procent
  • Ocena widzów na Rotten Tomatoes: 85 procent
  • Zaczęliśmy od klasyka, pora na mniej znany tytuł. Francuska komedia to propozycja dla wszystkich, którzy uwielbiają powieści Jane Austen i mają słabość do angielskiego klimatu.

    Główna bohaterka Agathe (Camille Rutherford) pracuje w paryjskiej księgarni, ale marzy o zostaniu pisarką i przeżyciu wielkiej miłości rodem z powieści Austen. W rzeczywistości jednak zmaga się z blokadą twórczą i bolesną samotnością. Kiedy trafia do rezydencji związanej z autorką "Dumy i uprzedzenia" w Anglii, szybko przekonuje się, że życie miłosne wcale nie jest tak uporządkowane jak w książkach.

    "Jane Austen zrujnowała mi życie" to komedia romantyczna z ironicznym zacięciem. Film puszcza oko do fanów Austen, bawi się konwencją i pokazuje zderzenie wyobrażeń o idealnej miłości z rzeczywistością pełną nieporozumień i emocjonalnych komplikacji. Jest uroczo, lekko i inteligentnie, ale bez cukierkowości. Idealna propozycja na wieczór pod kocem.

    3. Na samą myśl o Tobie (2024)

    logo
    Fot. Kadr z "Na samą myśl o Tobie"
  • Ocena krytyków na Rotten Tomatoes: 80 procent
  • Ocena widzów na Rotten Tomatoes: 67 procent
  • Adaptacja bestsellerowej powieści Robinne Lee nie jest klasycznym rom-comem, ale bardziej komediodramatem romantycznym. W rolach głównych: Anne Hathaway jako 40-letnia samotna matka oraz Nicholas Galitzine jako 24-letni wokalista popularnego boysbandu. To historia o miłości, która wybucha w najmniej spodziewanym momencie i w najmniej "bezpiecznych" okolicznościach.

    Film "Na samą myśl o Tobie" nie ucieka od tematu różnicy wieku, presji opinii publicznej i ceny, jaką płaci się za uczucie w świecie mediów społecznościowych. Jest tu chemia, są wielkie emocje, ale też gorycz i realizm. Dlatego to propozycja raczej dla fanów trochę cięższych, bardziej dojrzałych historii miłosnych niż lekkiej komedii z obowiązkowym happy endem.