
Środa Popielcowa poprzedza Wielki Post. Niektórzy katolicy dopiero teraz orientują się, że wczoraj złamali kościelne zakazy. Jeden błąd na talerzu wiąże się z grzechem ciężkim.
Środa Popielcowa to moment, w którym Kościół kładzie nacisk na przemijalność ludzkiego życia. Stąd właśnie tradycyjnie posypuje się głowy popiołem. Nie jest to święto nakazane i obecność na mszy zależy od dobrej woli, ale to, co jemy w tym dniu, jest już traktowane przez Kościół bardzo poważnie.
Ścisły post w Środę Popielcową. Surowe konsekwencje
Popielec kończy okres karnawału i jest równocześnie pierwszym dniem Wielkiego Postu. Wiernych powyżej 18. roku życia obowiązuje więc post ścisły. Oznacza to ograniczenie liczby posiłków do dwóch lekkich i jednego do syta. Trzeba też odstawić alkohol czy słodycze. Co więcej, osoby od 14. roku życia nie mogą też jeść tego dnia mięsa (z wyjątkiem ryb).
Kodeks prawa kanonicznego
kan. 1252
Zignorowanie tego celowo jest klasyfikowane przez Kościół katolicki jako grzech ciężki. Jeśli więc ktoś wczoraj skusił się na schabowego czy kebab lub zjadł kilka sytych posiłków, a nawet pił alkohol lub sięgnął po słodycze, powinien rozważyć wizytę w konfesjonale.
Warto pamiętać, że z surowych reguł postu zwolnione są jedynie osoby chore, seniorzy, kobiety w ciąży oraz pracownicy fizyczni. Zalecane są im inne formy umartwienia, w tym modlitwa, jałmużna lub rezygnacja z innych przyjemności.
Zobacz także
Wielki Post 2026. Papież apeluje o mniej hejtu
Czas pokuty potrwa aż do Wielkiego Czwartku, który w 2026 roku wypada 2 kwietnia. W tym okresie katolików obowiązuje wstrzemięźliwość od hucznych zabaw oraz piątkowy zakaz spożywania mięsa. To jednak nie tylko rezygnacja z imprez i wędlinki, ale przede wszystkim praca nad sobą.
W tegorocznym orędziu papież Leon XIV zwrócił uwagę na problem, który dotyczy każdego, bez względu na światopogląd czy wyznanie. Zaapelował o niedoceniany post od "słów uderzających i raniących naszych bliźnich".
– Zacznijmy rozbrajać nasz język, rezygnując z ostrych słów, pochopnych osądów, mówienia źle o nieobecnych, którzy nie mogą się bronić, oraz unikając oszczerstw – podkreślił papież Leon XIV.
Papież zaproponował katolikom, by w okresie wielkopostnym starali skupić się na życzliwości i słowach, które wypowiadają. Zamiast więc interesować się wyłącznie na tym, co ląduje na talerzu, warto zwrócić uwagę na to, co np. piszemy w mediach społecznościowych.
