
Nie żyje Jan Pszczoła, radny Rady Miejskiej w Radomiu. Mężczyzna zasłabł w czasie piątkowej sesji, po obradach dotyczących "Potańcówki w klimacie PRL". Został wówczas przetransportowany do szpitala, a jego stan określano jako poważny. Do sprawy odnieśli się prezydent miasta i członkowie Nowej Lewicy w Radomiu.
Zmarł Jan Pszczoła. Radny Rady Miejskiej w Radomiu miał 78 lat, a po burzliwych piątkowych obradach został przetransportowany karetką do szpitala. W mediach pojawiają się doniesienia o politycznych oskarżeniach w jego kierunku, które padły w czasie nadzwyczajnej sesji.
Jan Pszczoła nie żyje
Informacje o śmierci Jana Pszczoły, radnego związanego z Nową Lewicą, przekazał jego syn Krzysztof Pszczoła za pośrednictwem mediów społecznościowych. Polityk od piątku przebywał w szpitalu, gdzie trafił po wybuchowych obradach Rady Miejskiej. Radny zmarł w sobotni wieczór.
Jan Pszczoła miał 78 lat. Angażował się politycznie po stronie Lewicy, która przed ostatnimi wyborami do Rady Miejskiej podpisała Radomski Pakt Samorządowy Radosława Witkowskiego. Witkowski, obecnie prezydent miasta, po piątkowych obradach publicznie potępił słowną agresję i nawoływał do rzeczowej dyskusji. Po śmierci Jana Pszczoły opublikował post z kondolencjami dla jego bliskich.
"To ogromna strata dla naszej wspólnoty samorządowej i całego Radomia. Odszedł człowiek, który przez lata z oddaniem i zaangażowaniem pracował na rzecz mieszkańców naszego miasta. Był radnym, ale przede wszystkim był dobrym, życzliwym człowiekiem – otwartym na rozmowę, gotowym do współpracy ponad podziałami. Jego głos w dyskusjach był zawsze wyważony, merytoryczny i pełen szacunku dla innych. Pozostanie w naszej pamięci jako osoba, dla której służba publiczna była prawdziwą misją" – pisał prezydent Radomia.
Wiadomość o śmierci radnego dotarła do członków Nowej Lewicy w Radomiu. Opublikowali oni w mediach społecznościowych wspomnienie dotyczące Jana Pszczoły i w mocnych słowach skomentowali piątkowe wydarzenia.
"Tym bardziej boleśnie przyjmujemy fakt, że stał się ofiarą narastającej brutalizacji życia publicznego – fali pogardy i słów, które nigdy nie powinny paść. Żadna różnica poglądów nie usprawiedliwia poniżania, ani odbierania drugiemu człowiekowi elementarnego szacunku" – czytamy.
Dramatyczne wydarzenia po obradach rady miejskiej. Jan Pszczoła miał być ofiarą słownych ataków
W piątek, 20 lutego, w Radomiu odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, którą zwołano na wniosek klubu radnych PiS. Obrady dotyczyły "Potańcówki w klimacie PRL", zorganizowanej w ramach obchodów 50. rocznicy protestów robotniczych z Radomskiego Czerwca 1976 roku. Radni domagali się przeprosin za taką formę obchodów oraz odwołania wiceprezydent miasta Marty Michalskiej-Wilk, która w czasie imprezy miała pozować do zdjęć z osobami przebranymi za zomowców.
Lokalne media, w tym serwis Radom24.pl, rozpisywały się o burzliwym przebiegu obrad. Radni PiS domagali się przyjęcia stanowiska potępiającego organizację potańcówki, a w trakcie sesji padały okrzyki, w tym skandowane "Precz z komuną".
Zobacz także
Jan Pszczoła zabrał głos jako ostatni. Z jego wypowiedzi wynikało, że nie poprze stanowiska PiS. TVP3 Warszawa donosi, że z sali miały padać skierowane do niego słowa "Precz komuchu!". Ostatecznie 8 radnych zagłosowało za przyjęciem stanowiska, a 12 przeciw. Tuż po tym Mateusz Tyczyński, przewodniczący Rady Miejskiej, zakończył sesję.
Media donosiły, że tuż po zakończeniu obrad odnotowano, iż coś niedobrego dzieje się z radnym Janem Pszczołą. – Już podczas wypowiedzi Janek był niewyraźny. Po głosowaniu stwierdził, że nie może się podnieść, a zaraz potem nie było już z nim kontaktu – mówił serwisowi Radom24.pl radny Kazimierz Woźniak, który jako pierwszy zauważył problem.
Z medialnej relacji wynika, że obecni podejrzewali udar. Zaczęto udzielać radnemu pomocy, wezwano także karetkę. Jan Pszczoła został przewieziony do szpitala przy ul. Tochtermana. Nieoficjalnie informowano, że stan radnego jest poważny, a dziennikarze z TVP3 Warszawa przekazywali, że według ich informacji polityk miał rozległy wylew krwi do mózgu.
