Plaże na Majorce i Lanzarote zamknięte dla turystów
Problemy na plażach w Hiszpanii. Musieli zamknąć je dla turystów Fot. Shery Arturova/Unsplash

Hiszpania to jeden z ulubionych kierunków turystycznych Polaków. Za sprawą słońca, rajskich plaż i pięknej zieleni można podróżować tam w zasadzie przez cały rok, ale to zbliżająca się Wielkanoc przyniesie wzrost liczby podróżnych. Jednak jeszcze przed tym pikiem na wyspach pojawiły się poważne problemy z plażami.

REKLAMA

Polacy przepadli na punkcie Hiszpanii. Latamy tam niemal masowo, a każda kolejna trasa do tego kraju jest prawdziwym hitem. Naszych podróżnych można spotkać przede wszystkim w Barcelonie, Maladze i Alicante, a także na Wyspach Kanaryjskich. Uważni muszą być jednak podróżni wypoczywający na Lanzarote. Problemy ma także Majorka.

Plaże w Hiszpanii zamknięte. Problemy na Lanzarote

Zima to dobry moment na wyjazd na Wyspy Kanaryjskie. W ciągu dnia można spodziewać się tam przyjemnych 20–23 st. C. Zwiedzanie w takich warunkach to czysta przyjemność. Nie brakuje też śmiałków, którzy wykorzystują słońce podczas plażowania, a nawet pływania w oceanie.

Kanary są zimą i wiosną pełne polskich turystów, którzy szukają słońca i ciepła. Większość wybiera Teneryfę, ale i Fuerteventura czy Lanzarote mają swoich zwolenników. Właśnie na ostatniej z tych wysp we wtorek, 24 lutego, doszło do nagłego zamknięcia jednej z popularniejszych plaż.

Na 48 godzin zamknięto Playa Blanca na południu wyspy. Turyści, którzy dotarli tam we wtorek, znaleźli barierki, którymi zagrodzono dostęp do wody. Powodem tak radykalnego działania był podwyższony poziom enterokoków jelitowych w wodzie. Są to bakterie, które występują w przewodzie pokarmowym zwierząt i ludzi. Trwa ustalanie, skąd ich podwyższona zawartość w wodzie.

Ścieki popłynęły do wody na Majorce. Plaża zamknięta na 2–3 dni

Do poważnego incydentu w ostatnich dniach lutego doszło także na Majorce. Tam z powodu wycieku dużej ilości ścieków do wody zamknięto część wybrzeża w Cala Millor na wschodzie wyspy. Jak podaje "Majorca Daily News", mieszkańcy zgłaszali, że do wody na malowniczej plaży Cala Petita leją się ścieki.

Do akcji wkroczyły służby, ale wyciek miał trwać przez całą noc. Choć od środy sytuacja była "pod kontrolą", to władze poinformowały o zamknięciu plaży na 2–3 dni. Taka awaria to ogromny problem dla regionu. Warto bowiem podkreślić, że wybrzeże w tym regionie zostało wyróżnione Błękitnymi Flagami dla najczystszych i najlepszych plaż.