szyld CBA
Prezydent Częstochowy zatrzymany Fot. cba.gov.pl

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w związku ze śledztwem dotyczącym przestępstw korupcyjnych. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, samorządowiec usłyszał dwa zarzuty, a śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o areszt tymczasowy.

REKLAMA

CBA zatrzymało Krzysztofa M. prezydenta Częstochowy od 2010 roku w środę 25 lutego na polecenie prokuratora ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Prokuratura Krajowa poinformowała w komunikacie, że zatrzymanie polityka ma związek z rozległym śledztwem dotyczącym korupcji. W tej samej sprawie zarzuty wcześniej usłyszał m.in. były wiceprezydent miasta Bartłomiej S.

"Funkcjonariusze CBA przeszukali i zabezpieczyli materiał dowodowy w miejscu zamieszkania zatrzymanego, w Urzędzie Miasta Częstochowy, a także w siedzibach dwóch częstochowskich stowarzyszeń" – czytamy.

Krzysztof M. usłyszał zarzuty

Z czwartkowego komunikatu Prokuratury Krajowej wynika, że Krzysztof M. jest podejrzany o przyjmowanie łapówek w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Prezydent Częstochowy usłyszał dwa zarzuty.

Pierwszy dotyczy "przyjęcia w latach 2018-2022, w związku z pełnieniem funkcji publicznej, korzyści majątkowej w postaci gotówki w wysokości co najmniej 40 tys. zł., w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta pozwalających na realizację zamówienia publicznego z korzyścią dla ustalonego przedsiębiorcy realizującego to zamówienie".

Z kolei drugi zarzut obejmuje "przyjmowanie, w okresie od co najmniej września 2020 r. do co najmniej 31 października 2025 r., od wielu osób korzyści majątkowych w łącznej kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł.".

Prezydent Częstochowy może zostać tymczasowo aresztowany

Prokurator przesłuchał już samorządowca i skierował do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Krzysztofa M. na trzy miesiące. Jak wskazano w komunikacie, "decyzja ta jest uzasadniona zarówno obawą matactwa, jak i groźbą wymierzenia surowej kary".

Prezydent Częstochowy został już również zawieszony w prawach członka Lewicy. – Decyzją przewodniczącego Włodzimierza Czarzastego zostaje zawieszony ze skutkiem natychmiastowym w prawach członka do czasu wyjaśnienia tej sprawy – mówił w rozmowie z naTemat rzecznik prasowy partii Łukasz Michnik.

Śledztwo ma charakter rozwojowy. Obecnie w sprawie występuje 18 podejrzanych, którym łącznie ogłoszono 34 zarzuty dotyczące "przyjmowania i udzielania korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępstwa".