
Samotne wychowywanie dziecka to ogromne wyzwanie, ale istnieje sposób na odciążenie rodzica: może skorzystać z preferencyjnego rozliczenia w PIT. Ulgi kuszą podatników, dlatego urzędnicy skarbowi zapowiadają kontrole. Fiskus sprawdzi, czy deklarowane informacje pokrywają się z rzeczywistością, by wyłapać oszustów.
Do 30 kwietnia można rozliczyć się z fiskusem. Część samotnych rodziców dawno wysłała swój PIT za 2025 rok, a inni dopiero przygotowują niezbędne dokumenty. Niezależnie od tego, do której z tych grup należysz, musisz pamiętać o paru kwestiach, by potem nie tłumaczyć się przed urzędnikami.
PIT dla samotnie wychowujących dzieci. Ile można zyskać w 2026?
Rozliczenie PIT dla samotnie wychowujących dzieci to świetny mechanizm, który pozwala zaoszczędzić spore pieniądze. Zamiast standardowego obliczania podatku od całego dochodu, pod uwagę bierze się tylko połowę. Dopiero w kolejnym kroku mnożymy razy dwa.
Ten zabieg sprawia, że kwota wolna od podatku, wynosząca w Polsce 30 tysięcy złotych, jest w praktyce uwzględniana dwukrotnie. Business Insider wyliczył, że samotny rodzic rozliczający się w ten sposób może dostać aż 27 600 złotych zwrotu podatku.
To spora suma, dlatego trzeba spełnić parę warunków. "Niewystarczające jest samo legitymowanie się określonym stanem cywilnym" – przypomina portal podatki.gov.pl. Co jeszcze się liczy? M.in. to, jak wydajemy zaoszczędzone pieniądze na dziecko i nie tylko.
Ulga dla samotnego rodzica. Kto może skorzystać ze zwrotu podatku
Ulga przysługuje samotnym rodzicom, którzy odpowiednio troszczą się o "byt materialny i rozwój emocjonalny dziecka bez udziału innej osoby, tj. w szczególności ojca lub matki dziecka".
Kto dokładnie może się w ten sposób rozliczać?
Trzeba pamiętać, że wspólne wychowywanie potomka z byłym partnerem całkowicie wyklucza tę opcję. "Nie możesz rozliczyć się w sposób preferencyjny, jeżeli co najmniej jedno dziecko wychowujesz wspólnie z drugim rodzicem albo opiekunem prawnym" – ostrzegają urzędnicy rządowej stronie.
Dotyczy to np. niezwykle popularnej opieki naprzemiennej. Jeśli więc z niej korzystamy, a rozliczymy się jak samotny rodzic, to niemal na pewno możemy mieć na głowie kontrolę skarbówki.
Zobacz także
Kontrola skarbowa samotnych rodziców. Jak urząd skarbowy weryfikuje deklaracje?
Krajowa Administracja Skarbowa szczegółowo i niezwykle surowo przygląda się spływającym deklaracjom. Dziennikarze Business Insidera postanowili zapytać Ministerstwo Finansów, na jakiej podstawie urzędnicy wybierają konkretnych podatników do kontroli.
"Działania weryfikacyjne rozliczeń podatkowych podejmowane są na podstawie analizy ryzyka wystąpienia nieprawidłowości. Jej wynik decyduje o tym, czy w konkretnym przypadku podjęte zostaną czynności w celu weryfikacji rozliczeń podatkowych, czy też nie" – wyjaśnia resort.
Skarbówka analizuje więc różne bazy danych, szukając podejrzanych działań. Podpaść można np. przez podwójne odliczanie ulgi prorodzinnej przez oboje skłóconych rodziców na to samo dziecko.
Urzędnicy wnikliwie sprawdzają też donosy od "życzliwych" bliskich lub znajomych. Jeśli więc naginasz fakty, narażasz się na konieczność zwrotu odliczonych pieniędzy wraz z odsetkami.
