Podróżni na lotnisku Chopina
Biura podróży realizują wycieczki na Bliski Wschód. Polskie MSZ apeluje Fot. Shutterstock

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał w poniedziałek po południu nowe informacje o Polakach uwięzionych na Bliskim Wschodzie. Podtrzymał, że obecnie nie jest planowana ewakuacja naszych rodaków. Zdumiewające były też słowa skierowane do biur podróży, które nadal oferują wycieczki w rejon konfliktu.

REKLAMA

– Najważniejsza informacja jest taka, że nie ma żadnych informacji, aby jakikolwiek nasz obywatel ucierpiał na Bliskim Wschodzie – mówił w poniedziałek mediom Maciej Wewiór. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych przekazał też, że w resorcie działa specjalny zespół kryzysowy.

MSZ z mocnym apelem do biur podróży: Nie wysyłajcie Polaków na Bliski Wschód

Wewiór podtrzymał też wcześniejszą informację, że obecnie nie jest planowana ewakuacja naszych rodaków z rejonów konfliktu.

– Wszystkie polskie grupy turystyczne opuściły Izrael drogą lądową do Egiptu, drogą lotniczą i morską Polacy opuszczają Jordanię. Inaczej wygląda sytuacja nad Zatoką Perską, tam najbezpieczniej jest pozostać na miejscu. Nadal latają tam pociski, drony, a ich zestrzeliwane szczątki spadają na ziemię. W tych miejscach szczególnie prosimy o słuchanie zaleceń lokalnych służb bezpieczeństwa – zaapelował.

Rzecznik MSZ, trochę z ironią, zwrócił się także do polskich biur podróży. Jak mówił, "ostrzeżenia przed podróżami na Bliski Wschód wydawane przez MSZ mogły nie do wszystkich dotrzeć, ale powinny one dotrzeć do biur podróży".

Apeluję do wszystkich biur podróży, które nadal oferują albo – co gorsza – realizują wyjazdy na Bliski Wschód o odpowiedzialność i nierobienie tego – stwierdził. I dodał, że oczywiście resort nie ma narzędzi, by zabronić działalności biurom podróży.

Nowe ostrzeżenie dla Cypru

Jak pisaliśmy w naTemat.pl, sytuacja na Cyprze zaczęła się dynamicznie zmieniać. W nocy z 1 na 2 marca dwa irańskie drony uderzyły w brytyjską bazę na wyspie. W poniedziałek z kolei ewakuowano lotnisko w Pafos. To tam lądują samoloty Ryanaira przywożące polskich turystów. Decyzja zapadła po tym, jak radar wykrył podejrzany obiekt zmierzający w kierunku portu.

O godzinie 13:30 czasu polskiego lokalne cypryjskie media informowały już, że sytuacja w Pafos się uspokaja. Lotnisko wznowiło prace, a kolejne samoloty mogą tam bezpiecznie startować i lądować. Choć kraj nie zdecydował się na zamknięcie przestrzeni lotniczej, polskie MSZ i tak apeluje do rodaków.

Rzecznik resortu przekazał, że ostrzeżenia dla Cypru podniesiono do poziomu 2. Zaapelował też do Polaków przebywających na wyspie o zachowanie ostrożności i unikanie terenów w pobliżu baz wojskowych.