Barbara Nowacka doigrała się za słowa... o podręczniku
Barbara Nowacka doigrała się za słowa... o podręczniku Fot. Facebook / Barbara Nowacka oficjalny profil

Barbara Nowacka przeprosi za "kłamstwa na każdej stronie"? Ministra nie zamierza odpuścić swojej wypowiedzi na temat podręcznika do Historii i Teraźniejszości. Pomimo niekorzystnego dla niej wyroku, proces sądowy określiła jako porażkę Wojciecha Roszkowskiego.

REKLAMA

Polska szkoła widziała już niejedną rewolucję. Pamiętną była debata wokół legendarnego już podręcznika do HiT-u autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego. Teraz jego temat wraca wraz z wyrokiem sądu nakazującym Barbarze Nowackiej przeprosiny za swoje słowa sprzed dwóch lat.

– Oni uczyli kłamstwa. Przypomnijcie sobie, taki przedmiot wprowadzili do szkół, nowy przedmiot historia i teraźniejszość. Tam kłamstwo było na każdej stronie podręcznika – tak na temat podręcznika do HiT-u wypowiedziała się Barbara Nowacka. To w reakcji na te słowa profesor Wojciech Roszkowski zdecydował się wnieść sprawę do sądu.

Roszczenia Roszkowskiego były wysokie – tysiąc złotych za każdą stronę. W skali całego podręcznika oznacza to pokaźną kwotę 512 tysięcy złotych. Sąd ostatecznie nie przyznał profesorowi zadośćuczynienia, ale przyznał, że Barbara Nowacka powinna przeprosić za swoje słowa.

Nowacka naruszyła dobra osobiste, ale zwyciężyła na płaszczyźnie finansowej

Sąd uznał, że wypowiedź Nowackiej naruszyła dobra osobiste profesora Roszkowskiego i nakazał jej opublikowanie przeprosin. Sama Nowacka stwierdziła, że jej słowa nie powinny być traktowane dosłownie. Ostatecznie ministra edukacji w ciągu siedmiu dni od uprawomocnienia wyroku powinna opublikować oficjalne przeprosiny na kanale YouTube należącym do Koalicji Obywatelskiej.

Sąd zasądził proporcjonalny rozkład kosztów sądowych. Wojciech Roszkowski musi zapłacić Nowackiej 10,8 tysięcy złotych kosztów procesowych, a Barbara Nowacka Roszkowskiemu zaledwie 1,3 tysiąca złotych.

Sytuacja wynika z art. 100 Kodeksu postępowania cywilnego – w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Taki rozkład kosztów to małe zwycięstwo ministry. Barbara Nowacka jednak nie zamierza na tym poprzestawać. Publikacja przeprosin nie wchodzi w grę, dlatego ministra zdecydowała się na złożenie apelacji.