Dawid "Faza" Fazowski zatrzymany w Iraku
Dawid "Faza" Fazowski zatrzymany w Iraku. Skomentował, co się stało Fot. Przez Świat Na Fazie/YouTube (Screen)

Pięciu Polaków zostało w piątek 6 marca zatrzymanych przez policję w Iraku. Wiadomo już, że w tym gronie był także youtuber Dawid "Faza" Fazowski, znany z kanału "Przez Świat na Fazie". Polacy pojechali do tego kraju mimo najwyższego poziomu ostrzeżeń polskiego MSZ.

REKLAMA

Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje bardzo niestabilna. W sobotę 7 marca ruch w ZEA miał wrócić do względnej normalności, ale po wybuchu w pobliżu lotniska w Dubaju loty znów pozostają niewiadomą. 4. poziom ostrzeżeń obowiązuje także w Iraku. Jednak ten alert zignorowali Dawid "Faza" Fazowski i czterech innych obywateli Polski. Wszystkich w piątek 6 marca w Bagdadzie (stolicy kraju) zatrzymała miejscowa policja.

Polacy zatrzymani przez policję w Iraku. Wśród nich Dawid "Faza" Fazowski

Podróże do Iraku są możliwe, choć ze względu na aktualną sytuację na Bliskim Wschodzie MSZ odradza wszelkie wyjazdy do tego kraju. Polacy mieli jednak inne zdanie i postanowili go zwiedzić. Jednak podziwianie Bagdadu przerwał im patrol policji. Jak poinformował dziennikarz Bartłomiej Wypartowicz, turyści mieli być podejrzani o szpiegostwo na rzecz Izraela.

Ostatecznie jednak informacje te się nie potwierdziły. Sprawę w mediach społecznościowych skomentował już sam Fazowski. "Miałem zwykłe zatrzymanie, by sprawdzić dokumenty, bo to dość dziwne, co tu robimy, i nas ładnie odwieźli do hotelu" – wyjaśnił youtuber.

"Doszło do zatrzymania pięciu osób narodowości polskiej, które około dziesięciu dni temu legalnie dostały się do kraju za pośrednictwem oficjalnych portów. Biorąc pod uwagę podejrzenia w związku z ich obecnością w pobliżu Placu Wyzwolenia (Bagdad – przyp. red.), służby bezpieczeństwa podjęły niezbędne kroki i zatrzymały je w celu weryfikacji ich tożsamości" – przekazały irackie władze. W komunikacie dodano, że wszyscy Polacy legalnie przebywają na terenie Iraku.

Sikorski komentuje sprawę Fazowskiego. Youtuber odgryza się MSZ

Do sprawy zatrzymania Fazowskiego w mediach społecznościowych krótko odniósł się Radosław Sikorski. "Co prawda polecieli wbrew ostrzeżeniom MSZ w pierwszy dzień wojny, ale – wedle informacji naszego konsula w Iraku – już zostali zwolnieni" – poinformował szef polskiej dyplomacji.

Fazowski podkreślił natomiast, że polskie MSZ nie "wyciągnęło" ich z Iraku. Warto jednak podkreślić, że nie jest to obowiązkiem konsula, ambasady czy MSZ-u. "Sami osobiście aktualnie walczymy o to, by stąd wyjechać! Nikt nie udzielił nam pomocy i osobiście nie mam o to pretensji. Sam wjechałem i sam wyjadę" – podkreślił youtuber.