
Przemyt drogą powietrzną to ulubione zajęcie białoruskich przemytników. Na kolejne 5 balonów i 10 paczek natrafili funkcjonariusze z podlaskiej policji. Funkcjonariusze przestrzegają przed zbliżaniem się do obcych obiektów. Skala zjawiska jest ogromna i ma ona drugie dno wykraczające poza zwykłe ograbianie polskiego fiskusa z ceł i akcyz.
W sobotę 21 marca w województwie podlaskim odnalezione zostało kolejne pięć balonów przemytniczych i dziesięć owiniętych folią pakunków z kontrabandą. Na miejscu pracują służby. Nielegalne transporty tego typu nie są niczym nowym. Duże natężenie balonów przemytniczych zanotowano w nocy z 15 na 16 lutego. To wygodny i stosunkowo bezpieczny z perspektywy przemytników sposób na przemieszczenie papierosów z Białorusi do Polski. W 2025 roku Straż Graniczna interweniowała w sprawie "balonowych" papierosów już ponad 200 razy.
Policja nie zdecydowała się na podanie dokładnej lokalizacji balonów. Ze zdjęć wynika jednak, że obiekty znalezione zostały bardzo blisko zabudowy gospodarskiej i mieszkalnej. Osoby, które zaobserwowały tego typu obiekty, powinny niezwłocznie skontaktować się z numerem 112.
Drogocenny ładunek może kusić. Ale zdecydowanie nie warto zbliżać się do takiego obiektu
Przemytnicze balony transportują przede wszystkim papierosy, które mogą wielu wydać się nieco "niewinnym" towarem. Pamiętajmy jednak, że mówimy tu o przemycie wartym miliony złotych w skali roku. Ciekawość lub chęć wejścia w posiadanie kontrabandy może się bardzo źle skończyć. Przekonać się mógł o tym zatrzymany przez Straż Graniczną niedawno mężczyzna przechowujący w garażu "balonowe" papierosy o wartości 160 tys. zł. Grozi mu kara grzywny lub pozbawienia wolności do lat 3.
Policja jasno komunikuje – "widzisz taki pakunek lub balon? Nie podchodź, nie dotykaj". Dotyczy to przede wszystkim osób, które nie mają nic na sumieniu, a do obiektu zbliżają się głównie z powodu ciekawości.
Znajdowanie się w miejscu lądowania balonu przemytniczego może utrudniać działania policji. Dodatkowo narażamy się na niepotrzebne podejrzenia. Kontrabanda znajdująca się w pakunkach nie jest towarem porzuconym, który można sobie przywłaszczyć.
"Balonowe" papierosy są kwestią bezpieczeństwa narodowego
Służby, a przede wszystkim BBN, nie wykluczają, że tego typu działania mają drugie dno. Szczególnie w przypadku masowych prób przemytu, gdzie na polskim niebie identyfikowane są dziesiątki balonów z papierosami. Takie sytuacje mogą być prowokacją w ramach hybrydowej wojny z Białorusią.
Zobacz także
Liczne niezidentyfikowane obiekty w naszej przestrzeni powietrznej mają testować reakcję polskich służb i siać niepokój wśród mieszkańców przygranicznych województw.
Balony wykorzystywane przez białoruskich przemytników mogą zakłócać funkcjonowanie podstawowej infrastruktury. Na szczęście nie mieliśmy do czynienia z takimi sytuacjami w Polsce. Ale już za naszą północą granicą sytuacja wygląda nieco inaczej. Tam balony stały się faktyczną bronią, która kilkukrotnie uziemiła lotnisko w Wilnie. Władze Litwy jasno wskazują, że incydenty tego typu stanowią "atak hybrydowy".
