
Właściwy dobór ubrań do samolotu jest bardzo ważny. Z jednej strony jest to miejsce publiczne, więc chcemy wyglądać dobrze. Z drugiej jednak podczas lotu ważny jest komfort, a na dodatek najpewniej w tych samych ubraniach zaczniemy zwiedzanie. Decydując się na idealną stylizację, łatwo jednak popełnić błąd, za który panie płacą później godnością.
Lotniskowa rewia mody czasem przypomina wybieg w Mediolanie. Nie brakuje tam osób od stóp do głów ubranych w rzeczy od znanych projektantów, a nawet kobiet na obcasach. Tuż obok pojawiają się natomiast ludzie w dresach, dla których to komfort, a nie wygląd są najważniejsze. Jednak w tym wszystkim trzeba przestrzegać jasno wyznaczonych zasad. Inaczej kończy się to bardzo nieprzyjemną kontrolą.
Najgorsze ubranie na lotnisko. Nigdy nie wkładajcie tego do samolotu
Szykując garderobę na lot samolotem, trzeba pamiętać o długiej liście zasad. Po pierwsze, jeśli będziecie mieli na sobie buty za kostkę, na obcasie, z bardzo grubą podeszwą lub wieloma metalowymi elementami, najpewniej będziecie musieli je zdjąć na czas kontroli i paradować po lotnisku w skarpetkach lub boso.
Na metalowe elementy trzeba uważać także w pozostałych częściach garderoby. Tu szczególnie ostrożne powinny być panie. Nawet stanik z fiszbinami może sprawić, że przechodząc przez bramkę, zapiszczycie i będzie czekała was dodatkowa kontrola. A ta bywa bardzo niemiła. Wiem, bo przekonałam się o tym w Stambule, gdzie przeszukująca pani była nadwyraz skrupulatna.
Zobacz także
Panie mogą jednak wpaść w znacznie większe i mniej przyjemne kłopoty. Najgorszą częścią garderoby, na jaką można zdecydować się podczas lotu, są body. Z jednej strony bywają one bardzo wygodne i praktyczne. Nie uciskają, nie podrażniają skóry, a przy tym ładnie wyglądają. Problem w tym, że najczęściej są zapinane na metalowe zatrzaski, a te potrafią piszczeć na lotniskowej bramce.
Jeżeli was to spotka, kontrola może być bardzo nieprzyjemna i wręcz pozbawić was godności. Przed rokiem przekonała się o tym Amerykanka, która na lot włożyła body od Kim Kardashian. Nagranie z jej kontroli obejrzano już 1,9 mln razy.
Ryanair nie bez powodu śmieje się z jeansów. One też nie sprawdzą się w samolocie
Jednak nie tylko panie powinny mieć się na baczności podczas podróży samolotem. Niezależnie od płci na czas lotu lepiej zrezygnować z jeansów. Z pasażerów wybierających ten rodzaj spodni regularnie śmieje się Ryanair. Dlaczego? Po pierwsze jest to mało wygodne. Jeansy są sztywne i szorstkie, przez co noszenie ich w podróży jest mało komfortowe.
Okazuje się jednak, że noszenie jeansów w samolocie może być także niebezpieczne dla naszego zdrowia. Do łask wracają szerokie spodnie, jednak duża część z nas nadal stawia na dopasowane rurki. W samolocie, kiedy z powodu zmian ciśnienia puchną nam nogi, takie spodnie stają się zagrożeniem. Ucisk, jaki powodują, może doprowadzić do powstawania zatorów, a te po dostaniu się np. do płuc mogą nawet doprowadzić do śmierci. Właśnie dlatego lecąc samolotem, znacznie lepiej jest postawić na luźne spodnie, np. dresy.
