Wizz Air odwołuje część lotów na Cypr
Wizz Air odwołuje loty na Wyspę Afrodyty. Zaskakujący ruch w szczycie sezonu wakacyjnego Fot. Andrei Antipov/Shutterstock

Wizz Air dba o to, żeby pasażerowie nie narzekali na nudę. W ich siatce połączeń dochodzi do regularnych zmian. Raz pojawiają się tam nowe loty, a za chwilę dochodzi do bolesnych cięć w rozkładzie. Z drugim z tych przypadków mamy do czynienia teraz, bo przewoźnik ograniczył liczbę rotacji na bardzo popularną wyspę.

REKLAMA

Ryanair i Wizz Air to dwaj najwięksi przewoźnicy w Polsce. Pewnie to właśnie z nimi większość z nas planuje tegoroczne wakacje. Tuż przed wejściem w życie letniej siatki połączeń druga z tych linii zdecydowała się na niespodziewany ruch, jakim jest zmniejszenie liczby lotów na Cypr. To nietypowe posunięcie, bo Polacy uwielbiają spędzać czas na Wyspie Afrodyty. Czyżby sytuacja na Bliskim Wschodzie miała wpłynąć na ich plany wyjazdowe?

Wizz Air odwołuje loty na Cypr. Cięcia na czterech polskich lotniskach

Informację o odwołaniu części lotów na Cypr jako pierwsza podała redakcja Fly4free.pl. Jeszcze przed weekendem było wiadomo, że z systemu rezerwacji Wizz Aira zniknęło po jednym połączeniu do Larnaki z Wrocławia, Gdańska i Katowic.

Po tych cięciach od maja do połowy września z Gdańska do Larnaki będzie można polecieć dwa razy w tygodniu (w poniedziałki i piątki). Z Wrocławia już od kwietnia loty będą dostępne tylko w środy i niedziele (od 25 września także w czwartki), a z Katowic dostaniemy się tam we wtorki, czwartki i soboty.

To jednak nie koniec zmian. Wizz Air dokonał jeszcze jednego cięcia w swojej siatce. Od maja zmniejszą liczbę rotacji do Pafos z lotniska Warszawa-Modlin. To ciekawy ruch, bo sugeruje, że Węgrzy mogą przegrywać na tej trasie z Ryanairem, dla którego drugie cypryjskie lotnisko jest głównym portem. Irlandczycy przynajmniej na razie nadal oferują tam 4 loty tygodniowo z podwarszawskiego portu.

Wizz Air zapowiadał, że nie będzie odwoływał lotów na Cypr. Sytuacja się zmieniła

O Cyprze wiele się mówiło po rozpoczęciu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wówczas doszło do ataku na brytyjską bazę na wyspie, a także ewakuacji lotniska w Pafos. Od tego momentu nie doszło tam do żadnych nowych incydentów, a kraj pozostaje bezpieczny dla turystów.

Przedstawiciele Wizz Aira jeszcze niedawno w rozmowie z naTemat informowali, że nie planują odwoływać tam swoich lotów. – Z naszej perspektywy w tym momencie latanie na Cypr jest bezpieczne. Jesteśmy w stałym kontakcie z władzami lotniczymi europejskimi i cypryjskimi. W tym momencie nie planujemy wstrzymywać operacji na Cypr, ponieważ na ten moment jest tam bezpiecznie – powiedział nam Salvatore Gabriele Imperiale, manager ds. komunikacji korporacyjnej w Wizz Airze.

Jednak odwołanie lotów może mieć związek z innym problemem niż bezpieczeństwo lotów. Cypryjskie media informowały, że liczba rezerwacji w tamtejszych hotelach na marzec i kwiecień wyraźnie spadła po incydentach z irańskim uzbrojeniem. Być może wydarzenia te wpłynęły także na zmniejszenie lub spowolnienie rezerwacji wakacyjnych.

Taki los podobno nie spotkał Turcji i Egiptu. Biura podróży twierdzą, że sprzedaż tych kierunków utrzymuje się na poziomie zbliżonym do tego sprzed roku. Trudno zatem wnioskować, skąd decyzja Wizz Aira o odwołaniu części rotacji na lotniska na Cyprze.